Najnowszy sondaż: Jak Polacy oceniają premiera Donalda Tuska i jego ministrów?

Pół roku po zaprzysiężeniu gabinetu dominacja wizerunkowa i polityczna premiera jest bezsporna. Wielu członków rządu ocenianych jest negatywnie, a znaczna ich część jest nierozpoznawalna. Eksperci wskazują na błędną politykę komunikacyjną rządu.

Aktualizacja: 24.06.2024 10:43 Publikacja: 21.06.2024 04:30

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Piotr Nowak

Z najnowszego badania IBRiS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”, w którym zapytaliśmy o ocenę pracy ministrów oraz premiera Donalda Tuska, wyłania się obraz, który nie pozostawia wątpliwości: dominującą postacią rządu jest premier – to on skupia na sobie całą uwagę.

Donald Tusk — samotny lider na własne życzenie

Donald Tusk jest najlepiej ocenianą i najbardziej rozpoznawalną postacią rządu, który nie tylko nie ma rzecznika, ale też nie przykłada większej wagi np. do wspólnych konferencji prasowych ministrów i premiera – chociażby po posiedzeniach Rady Ministrów. Jedna z nielicznych tego typu konferencji odbyła się kilka tygodni temu i Tusk wziął w niej udział razem z ministrą rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszką Dziemianowicz-Bąk oraz wiceministrą w tym resorcie Aleksandrą Gajewską. Od tamtego czasu premier pojawia się przed kamerami raczej solo.

Rzeczpospolita

O opinie dotyczące sondażu i wyników zapytaliśmy ekspertów. – Wielu członków gabinetu jest nierozpoznawalnych. Są ministrowie i resorty, którzy odgrywają ważną rolę w rządzie, ale mimo to opinia publiczna o ich pracy nie wie. W związku z tym nie tak łatwo jej ocenić rząd jako całość, jeśli nie może wziąć pod uwagę dokonań istotnych ministerstw. Wiele osób nie rozpoznaje np. ministra finansów czy minister ds. funduszy i polityki regionalnej. A w przypadku zagospodarowywania funduszy z KPO to szczególnie istotne ministerstwa – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Ewa Marciniak, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Rzeczpospolita

Wizerunkowy problem koalicji 15 października

– Ważne dla rządu jest to, że na czele rankingu jest sam premier, a później szef resortu spraw zagranicznych i szef resortu sprawiedliwości. Na podium – co też zwraca uwagę – są tylko politycy Koalicji Obywatelskiej – dodaje prof. Marciniak.

Ważne dla rządu jest to, że na czele rankingu jest sam premier, a później szef resortu spraw zagranicznych i szef resortu sprawiedliwości

prof. Ewa Marciniak, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego

Na inne aspekty zwraca uwagę dr Bartosz Rydliński z UKSW i Centrum im. Ignacego Daszyńskiego. – Najciężej mają polityczki i politycy młodego pokolenia, szczególnie Lewicy. Jeśli wicepremiera z poręki Nowej Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego nie zna 17 proc. i tyle samo osób nie wie, kim jest ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, to znaczy, że obecność polskiej socjaldemokracji w rządzie Tuska jest zwyczajnie niewidoczna – ocenia Rydliński.

Prezydenckie ambicje Radosława Sikorskiego

– Wyniki rankingu popularności polityków koalicji rządowej mogą pobudzić prezydenckie ambicje Radosława Sikorskiego. W przeciwieństwie do premiera cieszy się on wyraźną przewagą ocen pozytywnych nad negatywnymi. Największe zmartwienie zapewne ma lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. Jest powszechnie znany, ale większość z nas źle ocenia go w roli szefa MON – dodaje „Rzeczpospolitej” politolog.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Tusk i Sikorski w grze o najwyższe stanowiska w UE? Jeśli ktoś wywróci stolik

Sondaż IBRIS został przeprowadzony w dniach 18–19 czerwca tego roku na próbie 1100 osób. To badanie po wygranych przez Koalicję Obywatelską wyborach do Parlamentu Europejskiego. I jednocześnie badanie, które w jakimś stopniu „konsumuje” efekty tamtego zwycięstwa. W sondażu najlepiej ocenianą postacią rządu jest sam premier Donald Tusk, na kolejnych miejscach politycy z Koalicji Obywatelskiej: Radosław Sikorski oraz prof. Adam Bodnar. Tuska wśród wyborców koalicji rządzącej – gdy spojrzymy na szczegóły badania – dobrze ocenia aż 80 proc ankietowanych. Źle – tylko 8 proc.

Komunikacyjne wyzwania koalicji 15 października

Powodów do zadowolenia nie mogą mieć w tym badaniu politycy koalicji rządzącej spoza Platformy Obywatelskiej. Albo są praktycznie niewidoczni, albo źle oceniani, tak jak wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który zbiera aż 41 proc. negatywnych ocen. To być może wynik ostatnich kryzysów wokół MON, zwłaszcza dotyczących granicy. Komunikacyjne zamieszanie wokół rozwoju energetyki czy też cen energii nie posłużyło też minister Paulinie Hennig-Klosce z Polski 2050, którą źle ocenia 40,2 proc. ankietowanych.

Powodów do zadowolenia nie mogą mieć w tym badaniu politycy koalicji rządzącej spoza Platformy Obywatelskiej

Bardzo wielu ministrów nie jest w ogóle znanych opinii publicznej. Na przykład Marzeny Czarneckiej, ministry przemysłu, nie rozpoznaje 44,6 proc. ankietowanych, ministry Marzeny Okły-Drewnowicz odpowiedzialnej w rządzie za sprawy dotyczące polityki senioralnej nie zna 45,9 proc. wyborców. To wszystko pokazuje skalę wyzwań, zwłaszcza komunikacyjnych, stojących przed ministrami w gabinecie, w którym dominuje tak bardzo premier.

Barbarę Nowacką – która jest „na froncie” licznych spraw dotyczących edukacji, jak kwestia religii w szkołach, zmian w programie nauczania czy listy lektur – dobrze ocenia 30,9 proc. wyborców. Ale Nowacka ma dużo więcej przeciwników, bo aż 37,7 proc. Nie zna jej 10,5 proc. ankietowanych w naszym badaniu.

Pytania o rekonstrukcję

„Rzeczpospolita” wielokrotnie pisała już o dylematach, które stoją przed Donaldem Tuskiem, jeśli chodzi o zmiany w rządzie. Które mają – albo przynajmniej miały dotyczyć nie tylko ministrów konstytucyjnych, ale też wiceministrów. Z naszych rozmów wynika, że „przedwakacyjna” rekonstrukcja stoi teraz pod dużym znakiem zapytania.

Czytaj więcej

Po pół roku rządu Donalda Tuska: Katalog wyzwań, rekonstrukcja i wakaty

Może to też oznaczać, że wakaty na stanowiskach wiceministrów nie zostaną w najbliższym czasie uzupełnione. Dotyczy to przede wszystkim Lewicy. Dwoje wiceministrów – Joanna Scheuring-Wielgus i Krzysztof Śmiszek – zostało posłami do Parlamentu Europejskiego. Wcześniej jeszcze odpowiedzialny za budownictwo w resorcie rozwoju Krzysztof Kukucki został prezydentem Włocławka.

W tym roku odbyła się już jedna rekonstrukcja rządu – związana z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że przed wakacjami kolejnych nie będzie.

CPK i składka zdrowotna oraz inne problemy rządu

Przed rządem też szereg decyzji „merytorycznych” dotyczących m.in. CPK, składki zdrowotnej czy ogłoszenie pakietu propozycji dotyczących budownictwa mieszkaniowego. Wszystko to odbędzie się już w sezonie wakacyjnym. Co sprawia, że kluczowe decyzje, w tym kwestie personalne, mogą zostać odłożone aż na jesień, gdy zacznie się nowy sezon polityczny.


Z najnowszego badania IBRiS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”, w którym zapytaliśmy o ocenę pracy ministrów oraz premiera Donalda Tuska, wyłania się obraz, który nie pozostawia wątpliwości: dominującą postacią rządu jest premier – to on skupia na sobie całą uwagę.

Donald Tusk — samotny lider na własne życzenie

Pozostało 95% artykułu
Polityka
Radosław Sikorski: Służba Polsce nie może być sposobem na bogacenie się
Polityka
Wybory w USA. Zaremba: Kamala Harris nie była kochaną przez USA polityczką
Polityka
Suchoń: Nasi wyborcy oczekują politycznego przyspieszenia
Polityka
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Renta wdowia to największy projekt socjalny koalicji rządzącej
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa aborcji dzieli koalicję. Przyznaje to nawet Donald Tusk