Reklama

Dolny Śląsk z marszałkiem. To Paweł Gancarz z PSL

W drugim we wtorek głosowaniu sejmik województwa dolnośląskiego wybrał marszałka. To Paweł Gancarz, wiceminister infrastruktury z PSL. Poparli go też radni PiS, chociaż o koalicji nie ma być mowy.
Paweł Gancarz, od 2023 podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury

Paweł Gancarz, od 2023 podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Po kilkugodzinnych emocjach Dolny Śląsk wybrał władze. Marszałkiem województwa został Paweł Gancarz z PSL, szef lokalnych struktur ludowców oraz wiceminister infrastruktury. Nie był pierwszym kandydatem na to stanowisko — wcześniej, po wolcie grupki radnych PO, przepadła kandydatura Michała Jarosa, szefa dolnośląskich struktur Platformy.

W skład zarządu województwa, oprócz marszałka Gancarza, weszli wicemarszałkowie Wojciech Bochnak (KO) i Michał Rado (Trzecia Droga - PSL) oraz Jarosław Rabczenko (KO) i Natalia Gołąb (Polska 2050).

Dolny Śląsk. Paweł Gancarz zgłoszony przez Bezpartyjnych

Zakulisowe rozmowy i tworzenie się nowego układu sił w 36-osobowym sejmiku trwały z dużą intensywnością od kilku dni. Kulminacją były dwa wtorkowe głosowania. Jarosa poparło 12 radnych Koalicji Obywatelskiej z 15-osobowego klubu. Głosowanie było tajne. Jaros miał wcześniej rekomendację władz PO w regionie.

Czytaj więcej

Daniel Olbrychski i Maja Ostaszewska powalczą o prawa zwierząt. Celem zmiana przepisów

Po nieudanym dla niego głosowaniu w sejmiku zgłaszano kolejne przerwy. Wreszcie późnym popołudniem doszło do zgłoszenia, a później do głosowania nad kandydaturą na marszałka Pawła Gancarza, który już wcześniej był wymieniany w różnych scenariuszach, jeśli chodzi o to stanowisko na Dolnym Śląsku. Gancarza zgłosił były marszałek, Cezary Przybylski z Bezpartyjnych. Mają oni pięcioosobowy klub radnych razem z PSL.  

Reklama
Reklama

Ostatecznie Gancarza poparło 28 radnych, sześciu było przeciw, jeden głos był nieważny. To zaś oznacza, że marszałka z PSL poparli również radni PiS. Jednak poseł Michał Dworczyk z tej partii (również kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego z okręgu dolnośląsko-opolskiego) zastrzegł, że nie oznacza to, iż PiS wchodzi w koalicję z nowymi władzami województwa.

Czytaj więcej

Wybory do PE: Burkiewicz wzywa Obajtka do debaty. "Spadochroniarz"

Tym samym rozstrzygnęła się kwestia władzy w kolejnym z regionów. Nadal otwarta pozostaje sprawa marszałka w Małopolsce i na Mazowszu. W pierwszym z tych regionów klincz dotyczy samego PiS i jest efektem rywalizacji frakcji Beaty Szydło i Ryszarda Terleckiego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
„Rzecz w tym”: „Ogień” w PiS i początek nowej kampanii
Polityka
Ceny paliw rosną. Donald Tusk odsyła do „drugiego Donalda”
Polityka
Tak rozłożyłyby się mandaty w przyszłym Sejmie. Czy to PiS z koalicjantami stworzy rząd?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama