Szymon Hołownia: Sejm w przyszłym tygodniu będzie dwudniowy. Posłowie są skupieni na kampanii

Jak poinformował Szymon Hołownia, Sejm w przyszłym tygodniu będzie dwudniowy, a nie trzydniowy, jak wcześniej planowano. - Kampanie wyborcze nie służą parlamentaryzmowi w jego konstruktywnej formie - zaznaczył marszałek Sejmu.

Publikacja: 15.05.2024 12:14

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia

Foto: PAP/Leszek Szymański

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, podczas briefingu prasowego przedstawił plan najbliższych prac Sejmu. - Dzisiaj kończymy poprzednie posiedzenie, następnie mamy Sejm w przyszłym tygodniu, potem przez dwa tygodnie Sejmu nie ma i wracamy 12 czy 13 czerwca na kolejne obrady — powiedział.

Czytaj więcej

Wybory do Parlamentu Europejskiego - nowy sondaż. PiS przed KO, Konfederacja przed Lewicą

Wybory do PE 2024. Szymon Hołownia: Kampanie wyborcze nie służą parlamentaryzmowi w jego konstruktywnej formie

Jak powiedział Szymon Hołownia, w związku z kampanią do Parlamentu Europejskiego, Sejm w przyszłym tygodniu będzie dwudniowy, a nie trzydniowy, jak wcześniej planowano. - Również z tego względu, że – powiedzmy to sobie szczerze – kampanie wyborcze za bardzo parlamentaryzmowi w jego tej konstruktywnej formie nie służą - stwierdził Hołownia. - Posłowie skupieni są na kampanii wyborczej, a mimo wszystko staramy się robić wszystko, żeby opracować dla ludzi, a nie partii politycznych — zaznaczył.

Szymon Hołownia: W przyszłym tygodniu swoiste expose Władysław Kosiniaka-Kamysza

Szymon Hołownia poinformował także, że w przyszłym tygodniu posłowie wysłuchają między innymi informacji ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza o stanie bezpieczeństwa państwa. Po niej odbyć się ma zaś dyskusja. Hołownia nazwał wystąpienie szefa MON swoistym "expose". Zaznaczył także, że Sejm zajmie się wnioskiem o odwołanie dwóch członków komisji do spraw pedofilii w trybie niejawnym.

Marszałek Sejmu podczas briefingu ocenił również, że "największym wyzwaniem tych wyborów będzie frekwencja i mobilizacja u wszystkich partii politycznych”. - To szatan układał ten kalendarz wyborczy, bo on nie służy demokracji. To nie chodzi o to, że Trzecia Droga będzie miała z tym problem, tylko to demobilizuje tych, którzy powinni w demokracji uczestniczyć - ocenił. - Nie można ludziom fundować wyborów raz na trzy miesiące, bo w ten sposób zepsuje się demokrację - dodał. 

Czytaj więcej

Sondaż: Wyborcy PSL i Polski 2050 nie są zainteresowani wyborami do PE?

Kiedy odbędą się wybory do PE?

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca. Polska w wyborach do PE w 2024 roku ma do obsadzenia 53 mandaty europosłów w 13 okręgach. 

Dotychczas frekwencja w wyborach do PE nigdy nie przekroczyła 50 proc. Rekordowa była w 2019 gdy wyniosła 45,68 proc. głosów. W 2014 roku frekwencja w wyborach do PE wyniosła zaledwie 23,83 proc., w 2009 — 24,53 proc., a w 2004 — 20,87 proc. Ta ostatnia frekwencja jest najniższą frekwencją jaką zanotowano w wyborach ogólnokrajowych w Polsce po 1989 roku.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, podczas briefingu prasowego przedstawił plan najbliższych prac Sejmu. - Dzisiaj kończymy poprzednie posiedzenie, następnie mamy Sejm w przyszłym tygodniu, potem przez dwa tygodnie Sejmu nie ma i wracamy 12 czy 13 czerwca na kolejne obrady — powiedział.

Wybory do PE 2024. Szymon Hołownia: Kampanie wyborcze nie służą parlamentaryzmowi w jego konstruktywnej formie

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory do PE. Janusz Lewandowski: Kogo ucieszy wygrana eurosceptyków?
Polityka
Kto zmobilizuje eurowyborców. Kampania pod znakiem Zielonego Ładu
Polityka
Poseł, którego nazwisko pada na "taśmach Suwerennej Polski": Powinny włączyć się służby
Polityka
Łatwiej o asysty honorowe na pogrzeby generałów. PiS oburzone
Polityka
Taśmy ludzi Zbigniewa Ziobry w prokuraturze. "Z tego już się nie wywiną"