W czwartek Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie o zabezpieczeniu w sprawie dotyczącej mediów publicznych. Decyzja zobowiązuje Skarb Państwa do powstrzymania się od czynności zmierzających do likwidacji spółek publicznej radiofonii i telewizji oraz dokonywania zmian w ich zarządach. Wniosek został złożony przez grupę posłów PiS. Trybunał Konstytucyjny wyznaczył rozprawę dotyczącą przepisów umożliwiających likwidację i rozwiązanie spółek stanowiących jednostki publicznej radiofonii i telewizji na 16 stycznia 2024 r.
- Razem z prof. Krzysztofem Szczuckim, posłem na Sejm RP, a do niedawna prezesem Rządowego Centrum Legislacji, chcieliśmy przedstawić informację dotyczącą postanowienia Trybunału Konstytucyjnego, wydanego wczoraj, w którym TK wprowadza zabezpieczenie odnośnie zakazu dokonywania zmian w zarządzie mediów publicznych, Telewizji Polskiej i zakazu likwidacji tej spółki, a więc Telewizji Polskiej, do czasu wydania postanowienia o zgodności przepisów ustawy o radiofonii i telewizji z konstytucją RP - powiedział w piątek były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Czytaj więcej
Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie o zabezpieczeniu w sprawie dotyczącej mediów publicznych. Decyzja zobowiązuje Skarb Państwa do powstrzym...
Mariusz Błaszczak: Brońmy niezależności mediów
Błaszczak, szef klubu PiS, wystąpił na konferencji prasowej przed siedzibą Telewizji Polskiej w Warszawie razem z posłem Szczuckim. - Słyszymy zapowiedzi koalicji zemsty i chaosu dotyczące likwidacji Telewizji Polskiej. Jednoznacznie Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że likwidacja Telewizji Polskiej byłaby złamaniem prawa, byłaby sprzeczna z elementarną zasadą praworządności. Koalicja zemsty i chaosu mówi o ładzie medialnym, tymczasem mamy do czynienia z próbą grabieży łupu politycznego w postaci Telewizji Polskiej, telewizji, która jest telewizją cieszącą się dużą popularnością, dużą oglądalnością - mówił były wicepremier.
Mariusz Błaszczak przekonywał, że Telewizja Polska to telewizja, która "ujawniła wiele afer". W tym kontekście poseł PiS wymienił aferę reprywatyzacyjną w Warszawie oraz "aferę związaną z próbą wywłaszczania Polaków po to, żeby budować wiatraki".
Błaszczak mówił, iż demokracja polega na tym, że media są wolne i krytyczne wobec władzy. - Tymczasem słyszymy, że po likwidacji telewizji publicznej czy po zmianach, których chce dokonać koalicja chaosu we władzach telewizji publicznej, do tej stacji mieliby przyjść dziennikarze ze stacji niewątpliwie zaprzyjaźnionej z tymi, którzy dziś tworzą koalicję chaosu - zaznaczył.
Czytaj więcej
Chodzi o zniewolenie tych 35 proc. wyborców, którzy zagłosowali na PiS - mówił w rozmowie z Programem I Polskiego Radia europoseł PiS, Zdzisław Kra...
- Jeżeli chcemy, żeby demokracja w Polsce trwała, żeby była niezagrożona, szanujmy postanowienia Trybunału Konstytucyjnego i brońmy niezależności mediów, które teraz są poddawane tego rodzaju atakom - apelował.
- Liczymy na to, że postanowienie (Trybunału Konstytucyjnego - red.) będzie respektowane przez obecnie rządzących, gdyż oni tak często mówią o praworządności, tak często mówią o poszanowaniu prawa, więc wzywamy do tego, żeby słowa nie tylko były słowami, ale także zamieniały się w czyny. Domagamy się respektowania postanowień Trybunału Konstytucyjnego - oświadczył Mariusz Błaszczak.
Krzysztof Szczucki: Telewizji Polskiej i Polskiego Radia nie można postawić w stan likwidacji
Na konferencji przed siedzibą TVP głos zabrał także poseł Krzysztof Szczucki. - Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości zdecydowała o złożeniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności jednego z przepisów ustawy o radiofonii i telewizji z konstytucją. W tym wniosku także zawarto wniosek do TK o wydanie postanowienia o zabezpieczeniu tak, aby ewentualny wyrok Trybunału Konstytucyjnego w przyszłości mógł być wykonany bez szkody dla ustawy o radiofonii i telewizji - powiedział.
Poseł PiS zaznaczył, że Telewizja Polska, Polskie Radio oraz rozgłośnie regionalne to spółki akcyjne, ale powołane na podstawie ustawy o radiofonii i telewizji. - Należy do nich odnosić reguły pochodzące z Kodeksu spółek handlowych, ale tylko w takim zakresie, w jakim innych szczególnych przepisów nie przewiduje ustawa o radiofonii i telewizji. Oznacza to, że Telewizji Polskiej, Polskiego Radia, rozgłośni regionalnych nie można postawić w stan likwidacji. Nie można do tych spółek zastosować tych zwyczajnych przepisów o likwidacji spółki akcyjnej, które przewidziane są w Kodeksie spółek handlowych - przekonywał.
Szczucki argumentował, że zmiany w mediach publicznych wymagają zmiany ustawy o radiofonii i telewizji. - Skarżymy do Trybunału Konstytucyjnego ten przepis, który odsyła do Kodeksu spółek handlowych, ponieważ jest on nieprecyzyjny i w tym zakresie narusza konstytucję - mówił.
Czytaj więcej:
Kwestie wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji zależą w dużej mierze od stosunku prawnego, którego on dotyczy. Ważne są szczegóły ustaleń między...
Pro
- Każda ingerencja ministra kultury i dziedzictwa narodowego w zarząd telewizji publicznej, w zarząd Polskiego Radia, próba postawienia tych mediów w stan likwidacji, inne działania, które mogłyby zmierzać do uniemożliwienia działania, kontynuowania swojej misji przez te media, będą niezgodne z prawem, będą stanowiły delikt konstytucyjny, będą stanowiły delikt karny, będą mogły i powinny wiązać się z odpowiedzialnością karną - oświadczył poseł Prawa i Sprawiedliwości.