Reklama

Protest w obronie TVP. Europoseł PiS: W Polsce chcą ustanowić dyktaturę

Chodzi o zniewolenie tych 35 proc. wyborców, którzy zagłosowali na PiS - mówił w rozmowie z Programem I Polskiego Radia europoseł PiS, Zdzisław Krasnodębski, odnosząc się do planowanych zmian w mediach publicznych.

Aktualizacja: 17.12.2023 07:19 Publikacja: 15.12.2023 07:29

Zdzisław Krasnodębski

Zdzisław Krasnodębski

Foto: European Union 2021 - Source: EP/ Jan Van De Vel

arb

Europoseł był pytany o czwartkową manifestację przed siedzibą TVP Info, zwołaną przez szefa klubów „Gazety Polskiej” w Warszawie, Adama Borowskiego. Manifestacja była wyrazem protestu przeciwko planom nowego rządu wobec mediów publicznych. 

Zdzisław Krasnodębski: W 2014 roku TVP i TVN były jak jeden kanał

— Z jednej strony widzimy bardzo niepokojącą chęć zemsty, ustanowienia monopolu informacyjnego, ale w ogóle monopolu władzy. Wszyscy wiemy jakie były zarzuty w ciągu ośmiu lat, że Polska przestała być demokratyczna, pluralistyczna. W Brukseli w biurze mam trzy kanały — TV Polonia, TVP i TVN. Pamiętam jak w 2014 roku zacząłem pracować miałem tak jakby tylko jeden kanał, jedno źródło informacji. Przez ostatni czas mieliśmy spolaryzowaną opinię, każdy z nas mógł wybrać komunikat, patrzeć na jakieś wydarzenia z obu stron. Teraz chce się wrócić - ale to oczywiście byłby powrót do znacznie gorszego stanu — kompletnego monopolu i wyciszenia głosów krytycznych — odparł.

— Nie było problemów z wolnością mediów w Polsce. Natomiast będziemy mieli chyba problem z wolnością w ogóle. W gruncie rzeczy ci politycy, którzy źle się czuli w tej sytuacji krytyki, pluralizmu, chcą rzeczywiście ustanowić dyktaturę, powiedzmy sobie szczerze — mówił też europoseł.

Europoseł PiS: Chodzi o zniewolenie 35 proc. wyborców PiS

— Te pierwsze decyzje które zapadają... Jeśli były szef służb ma zajmować się kulturą, to są takie rzeczy, które pamiętamy z bardzo dawnych czasów — dodał nawiązując do tego, że ministrem kultury został Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSW.

Reklama
Reklama

Widzimy bardzo niepokojącą chęć zemsty, ustanowienia monopolu informacyjnego, ale w ogóle monopolu władzy

Zdzisław Krasnodębski, europoseł PiS

Krasnodębski mówił też, że chodzi o to żeby „nie było informacji” o takich sprawach jak — jak mówił - „afera wiatrakowa” (chodzi o kontrowersje dotyczące przepisów w ustawie o mrożeniu cen energii, które ostatecznie nie weszły do ustawy - red.). - Będziemy mieli TVN-bis — mówił w kontekście zmian, które nowa większość chce przeprowadzić w TVP.

— Chodzi w zasadzie o wyeliminowanie z życia publicznego wszystkich tych, którzy mają inne zdanie i zniewolenie tych 35 proc. wyborców, którzy zagłosowali na PiS — ostrzegał Krasnodębski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Polityka
Prawie 40 proc. Polaków wierzy w rozłam w PiS. Czy Mateusz Morawiecki odejdzie?
Polityka
Konwencja programowa PiS w Stalowej Woli otwarta przemówieniem Mariusza Błaszczaka. Michał Dworczyk wykluczony
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama