W wyborach parlamentarnych 15 października Konfederacja zdobyła poparcie 7,16 procent głosujących, czyli 1 mln 547 tys. 364osób. Przełożyło się to na 18 mandatów.
Z tą liczba posłów Konfederacja utworzy w Sejmie klub poselski, który musi liczyć co najmniej 15 osób.
We wtorek ugrupowanie zdecydowało, że szefem przyszłego klubu zostanie poseł Stanisław Tyszka, jego zastępcami zaś Włodzimierz Skalik i Michał Wawer.
Bartłomiej Pejo w Radzie Liderów
Już po wyborach parlamentarnych Konfederacja, niezadowolona z osiągniętego wyniku (sondaże przedwyborcze dawały koalicji nawet kilkunastoprocentowe poparcie) usunęła z Rady Liderów, organu podejmującego najważniejsze partyjne decyzje, Janusza Korwin-Mikkego.
Argumentowano, że kontrowersyjne wypowiedzi znanego polityka zniechęciły potencjalnych wyborców.
Szczególnie oburzający okazał się wpis polityka dotyczący pedofilii.
„Na drogach ginie rocznie 3000 osób, ale dzięki temu mamy sprawny transport. Godzimy się z tym. I słusznie. Pytanie: czy nie lepiej, by 20 czy 50 dzieci więcej padło ofiarą pedofilów – ale reszta traktowała dorosłych ufnie i żyła normalnie, bez wpajanego strachu przed pedofilami?” - napisał Korwin-Mikke w mediach społecznościowych. Za te słowa ukarała go Sejmowa Komisja Etyki.
Wypowiedzi posła jego partyjni koledzy uznali po wyborach za "sabotowanie kampanii wyborczej" i zawiesili go w prawach członka Konfederacji, jednocześnie usuwając go z Rady liderów.
Czytaj więcej
Sąd partyjny Konfederacji zawiesił Janusza Korwin-Mikego, co oznacza utratę funkcji w Radzie Liderów, która podejmuje najważniejsze partyjne decyzj...
Wtorkową decyzją Konfederacji miejsce Korwin-Mikkego w Radzie Liderów zajmie Bartłomiej Pejo, wiceprzewodniczący Nowej Nadziej, której prezesem jest Sławomir Menzen, jednej z partii tworzących Konfederację.