Janusz Korwin-Mikke jest oskarżany przez niektórych członków Konfederacji o sabotowanie kampanii wyborczej. Takie zarzuty postawił szef sztabu wyborczego Witold Tumanowicz.
Czytaj więcej
Witold Tumanowicz, szef sztabu Konfederacji, poinformował, że złożył wniosek do sądu partyjnego przeciwko Januszowi Korwin-Mikkemu. Jego zdaniem „s...
Tumanowicz uważa, że kontrowersyjnymi wypowiedziami o pedofilii Korwin-Mikke zraził potencjalnych wyborców i dlatego partia w wyborach poniosła klęskę - zamiast spodziewanych i notowanych w sondażach kilkunastu procent poparcia, zyskała zaledwie nieco ponad 7 proc. (7,16 proc.).
Chodziło o komentarz Korwin-Mikkego do afery pedofilskiej ze znanymi Youtuberami, polityk stwierdził, że nalezy znieść karanie pedofilii i obnizyć granicę wieku, w którym współżycie seksualne jest dozwolone.
Czytaj więcej
Kontrowersyjny poseł przestanie być liderem własnej partii. Odcina się od niego również Konfederacja, która jeśli chce rządzić z PiS po kolejnych w...
Sąd partyjny Konfederacji podjął decyzję w sprawie Korwin-Mikkego
Sąd zdecydował, że zawiesza Janusza Korwin-Mikkego, co oznacza, że traci on funkcję w Radzie Liderów Konfederacji.
Ciało to, pod przewodnictwem Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka podejmuje najważniejsze partyjne decyzje.
Jeśli Korwin-Mikke złamie zasady zawieszenia - grozi mu usunięcie z Konfederacji.
Korwin-Mikke składa wniosek o dyscyplinarkę dla Tumanowicza
Janusz Korwin-Mikke zdecydował się na złożenie wniosku o karę dyscyplinarną dla Tumanowicza. To właśnie szef sztabu, zdaniem polityka, w kampanii "grał na wzmocnienie PiS", zamiast forsować twardą linię.
Jak pisał Korwin-Mikke w mediach socjalnych dzień po wyborach, "Konfederacja nie wykorzystała podstawowych atutów".
"Pozwoliliśmy ludziom zapomnieć o CoViDzie zamiast grzać: "Braun domaga się powieszenia Niedzielskiego". Pozwoliliśmy zapomnieć, jak demaskowałem, że Ukraińcy nas oszukują (Wyspa Węży, Mariupol - a i Bucza też!), że są oni naszymi naturalnymi wrogami - i PiS zajęło nasze miejsce. To PiS wyszło na obrońcę Polski przed Unią" - pisał Korwin-Mikke.
Dziwił się także, "jak partia mająca ok. 11% może zrezygnować z popierania kary śmierci, za którą opowiada się 54% wyborców - a jest sztandarowym postulatem Nowej Nadziei??".
W tegorocznych wyborach parlamentarnych Janusz Korwin-Mike zdobył niespełna 10 tys. głosów w swoim okręgu, co dało mu tylko trzecie miejsce na liście Konfederacji nie zapewniło mandatu posła.
polityk był dotychczas posłem I i IX kadencji Sejmu (1991–1993, 2019–2023) i europosłem VIII kadencji (2014-2018).