Donald Trump, przemawiając w West Palm Beach na Florydzie odniósł się do ataku Hamasu na Izrael, a z jego słów wynikało, że uważa, iż Izrael zbagatelizował zagrożenie i dlatego został zaskoczony przez Hamas.
- Mówi się o wywiadzie i mówi się o rzeczach, które poszły nie tak w ciągu ostatniego tygodnia, muszą to wyjaśnić, ponieważ walczą z potencjalnie bardzo dużą siłą. Potencjalnie walczą z Iranem - mówił Trump.
- Oni (Izrael) nie mogą pogrywać. Muszą się wzmocnić - ocenił były prezydent Stanów Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Donald Trump, przemawiając w West Palm Beach na Florydzie odniósł się do ataku Hamasu na Izrael, a z jego słów wynikało, że uważa, iż Izrael zbaga...
Do słów byłego prezydenta odniósł się w czwartek rzecznik Białego Domu.
- Wypowiedzi takie jak ta są niebezpieczne i oderwane od rzeczywistości. Zupełnie nie rozumiemy, dlaczego jakikolwiek Amerykanin miałby kiedykolwiek chwalić wspieraną przez Iran organizację terrorystyczną jako "sprytną" - powiedział Andrew Bates.
Trump, który chce być rywalem Joe Bidena w wyborach w 2024 r., powiedział, że Hezbollah jest "bardzo sprytny" i nazwał ministra obrony Joawa Gallanta "palantem".
W Izraelu od 7 października trwa wojna z Hamasem. Tego dnia Izrael został najpierw ostrzelany przy użyciu 2,5-3 tys. rakiet, a następnie granicę Strefy Gazy z Izraelem przekroczyły oddziały Hamasu, które zaczęły zabijać żołnierzy i cywilów oraz brać zakładników po izraelskiej stronie.
Czytaj więcej
Thomas Hand był jedną z osób, która przeżyła atak terrorystów Hamasu na kibuc Be’eri na południu Izraela. Gdy dotarła do niego informacja o śmierci...
Jak dotąd wiadomo o 1 300 ofiarach ataku Hamasu po stronie izraelskiej i 1 200 ofiarach ataków odwetowych w Strefie Gazy. Na granicy ze Strefą Gazy ma stać 300 tys. żołnierzy izraelskich co budzi obawy o to, że w Strefie Gazy może dojść do interwencji lądowej izraelskiej armii.
Konflikt z Hamasem rodzi obawy, że sytuacja może przerodzić się w wojnę regionalną. Hamas jest wspierany przez Iran, podobnie jak Hezbollah, który po 7 października ostrzeliwał już Izrael z terytorium Libanu. Na granicę z Libanu Izrael miał przesunąć jednostki złożone z rezerwistów.