Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski w swoim wieczornym wystąpieniu mówił, że "zło nie może z...
W ostatni weekend wybory parlamentarne w Słowacji wygrała lewicowo-populistyczna partia Smer byłego premiera Roberta Fico.
Fico, który w 2018 roku został zmuszony do oddania władzy w następstwie masowych protestów w kraju w związku z morderstwem dziennikarza śledczego, wygrał tegoroczne wybory obiecując m.in. wstrzymanie pomocy dla Ukrainy, zablokowanie potencjalnego członkostwa Kijowa w NATO i sprzeciwienie się sankcjom nałożonym na Rosję.
Czytaj więcej
Robert Fico w kampanii wyborczej zapowiadał, że wstrzyma pomoc dla Ukrainy i zablokuje jej członkostwo w NATO. W sobotę jego partia SMER wygrała wy...
- Ustępujący rząd Słowacji nie będzie już wysyłał na Ukrainę materiałów wojskowych – oznajmił rzecznik rządu. Ministerstwo obrony rozważało wysłanie nowego pakietu pomocy.
Prezydent Słowacji Zuzana Čaputová zwróciła się w poniedziałek do Fico z prośbą o próbę utworzenia rządu koalicyjnego. Ma na to czas do 16 października.
- Decyzja w tej sprawie powinna odzwierciedlać wynik ostatnich wyborów parlamentarnych i podążać za wynikami rozmów w sprawie utworzenia rządu, które toczą się obecnie – powiedział Martin Strižinec, rzecznik Čaputovej.
Zdaniem prezydent Čaputovej zatwierdzenie pakietu pomocy wojskowej przez obecny ustępujący rząd stworzyłoby ryzykowny precedens dla kolejnych rządów po kolejnych wyborach.
Prezydent Słowacji: Pomoc dla Ukrainy powinna być kontynuowana
Mimo wstrzymania pomocy ze względu na tworzenie się rządu, którego kurs będzie prawdopodobnie diametralnie odwrotny od tego, który reprezentuje odchodzący gabinet, prezydent Słowacji stwierdziła w czwartek, że pomoc dla Ukrainy powinna być kontynuowana.
"Szanuję wynik wyborów parlamentarnych i negatywną opinię na ten temat (pomocy dla Ukrainy - red.) w partii prowadzącej rozmowy koalicyjne. Jednak każda słowacka administracja powinna zrozumieć, że chodzi w równym stopniu o bezpieczeństwo Ukrainy, jak i Słowacji" - napisała Čaputova.