Reklama

Hiszpania: lewica zostaje u władzy. Pokerowa zagrywka Pedro Sancheza

Kataloński, baskijski i galicyjski stają się językami roboczymi parlamentu. To fundamentalny element koalicji, jaką buduje premier Pedro Sanchez.
Pedro Sanchez

Pedro Sanchez

Foto: AFP

Sanchez zagrał pokerowo i wygrał. Choć sondaże dawały jego socjalistycznemu ugrupowaniu PSOE marne wyniki, wyznaczył na koniec lipca przedterminowe wybory, w których zwycięstwo odniosła konserwatywna Partia Ludowa (PP). Jej przywódca Alberto Feijoo może jednak liczyć na koalicję tylko z postfrankistowską partią Vox, a to za mało, aby zbudować większość 176 posłów w izbie niższej parlamentu.

Co prawda na pierwszym posiedzeniu Kortezów pod koniec września król Filip VI powierzy Feijoo utworzenie nowego rządu, szanse na powodzenie tej misji są właściwie żadne. W drugim ruchu monarchy to Sanchez uzyska możliwość budowy parlamentarnej większości. I wiele wskazuje na to, że mu się uda.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama