Nitras przemawiając do wyborców w Opolu stwierdził, że wybory parlamentarne będą wyborami, których stawką będzie wolność.
Sławomir Nitras o Kaczyńskim: Prawo nie może się ograniczać do prawa chodzenia do lasu
- Jarosław Kaczyński myśli, że jak rzuci nam ochłap w postaci prawa chodzenia na grzyby, to jest to prawo, które zastąpi nam wszystkie inne prawa. W XXI wieku społeczeństwo świadome, wyedukowane, nie może ograniczać się do posiadania prawa chodzenia do lasu, na grzyby, po chrust. Ma prawo do wiedzy, ma prawo do opieki medycznej, ma prawo do szacunku, ma prawo do bycia obywatelem. I w tej sprawie są wolne wybory - stwierdził nawiązując do weekendowej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego.
Czytaj więcej
Eksport grzybów z Polski przyniósł w tym roku miliard złotych w ciągu pierwszych pięciu miesięcy. W ubiegłym roku był wart 2,5 mld zł.
- To, że możemy sobie spokojnie wejść do lasu, to nie jest tak wszędzie, w wielu krajach lasy są w rękach prywatnych lub we władaniu korporacji. My tę wolność mamy, chodzimy na grzyby do lasu, chodzimy, aby wypocząć. To jest część naszej wolności i nie damy sobie tej wolności odebrać - mówił w niedzielę w Chełmie prezes PiS.
- Bez wolnych wyborów wszystkie nasze prawa są zagrożone - przekonywał Nitras.
Poseł KO porównuje polityków Zjednoczonej Prawicy do bohaterów kreskówki
Następnie poseł zdecydował się na "wątek osobisty".
Czy takiemu Kowalskiemu, takiemu Rico-Jakiemu, można powierzyć odpowiedzialność za losy państwa?
- Nasza reprezentacja rządząca jest dość szczególna. Jak ja patrzę na (Janusza) Kowalskiego (wiceministra rolnictwa, posła Suwerennej Polski - red.), który skacze tam po mównicy sejmowej, jak przypominam sobie kolegę (Patryka) Jakiego, który chodzi teraz w dresach po europarlamencie, to przypominają mi się "Pingwiny z Madagaskaru" - oświadczył nawiązując do popularnej kreskówki.
Czytaj więcej
Tegoroczne obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego obnażyły Zjednoczoną Prawicę. Paradoksalnie, to prawicowy obóz, który tyle mówił o potr...
- Tam też był taki Kowalski, też skakał. I tam też był taki Rico, który jako żywo przypomina mi kolegę Jakiego. Ja szczerze mówiąc nawet lubię, jak oni, te pingwiny - Kowalski i RIco-Jaki - robią psikusy Kaczyńskiemu, skaczą. Oni się do tego świetnie nadają. Tylko pytanie czy to są ludzie, którym mamy powierzyć władzę w Polsce. Czy takiemu Kowalskiemu, takiemu Rico-Jakiemu, można powierzyć odpowiedzialność za losy państwa? Czy można takich ludzi wysyłać do parlamentu? - pytał wskazując, że posłowie KO z Opolszczyzny to "poważni ludzie". - Może nie umieją skakać po mównicy, może nie chcą tego robić - zaznaczył.
Nitras zaapelował następnie, by zmienić proporcje głosów oddanych na Opolszczyźnie na PiS i KO w 2019 roku (PiS zdobył tu wówczas 37,64 proc. głosów, KO - 26,71 proc.). - Odwróćmy te proporcje - wezwał.