Reklama

Swiatłana Cichanouska: Nie pozostawić Białorusi w prezencie Rosji

Nie można zamykać granic dla zwykłych ludzi, porzucając ich w więzieniu zarządzanym przez wariata – mówi Swiatłana Cichanouska, liderka wolnej Białorusi.
Swiatłana Cichanouska od trzech lat przebywa na Litwie. Jej męża dyktator skazał na 18 lat łagrów

Swiatłana Cichanouska od trzech lat przebywa na Litwie. Jej męża dyktator skazał na 18 lat łagrów

Foto: mat. pras.

Mijają trzy lata, odkąd Aleksander Łukaszenko sfałszował wybory na Białorusi. Gdyby można było cofnąć czas, co zrobiłaby pani inaczej?

Gdybyśmy byli bardziej doświadczeni, można byłoby uniknąć wielu błędów. Wielu uważa, że postawienie ultimatum było błędem (w październiku 2020 roku Cichanouska postawiła ultimatum Łukaszence i zapowiadała ogólnokrajowe strajki, które nie wybuchły). Wówczas wielu uważało, że powinnam ogłosić się prezydentem i domagać się uznania międzynarodowego. Wtedy postanowiłam inaczej. Robiliśmy to, na co starczało nam sił. Wyżej głowy nie byliśmy w stanie podskoczyć. Są głosy, które mówią, że trzeba było sięgać po metody radykalne, ale Białorusini nie byli do czegoś takiego przygotowani.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama