Szef CIA William Burns o Jewgieniju Prigożynie: Na jego miejscu nie zwalniałbym degustatora jedzenia

Rosyjski prezydent, Władimir Putin, próbuje kupić sobie trochę czasu obmyślając co zrobić z twórcą Grupy Wagnera, Jewgienijem Prigożynem - przekonywał przed miesiącem dyrektor CIA, William Burns. 23 sierpnia pojawiła się informacja, że prywatny samolot, na liście pasażerów którego był Prigożyn, rozbił się w obwodzie twerskim.

Aktualizacja: 23.08.2023 19:28 Publikacja: 21.07.2023 07:00

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 513

Prigożyn, twórca Grupy Wagnera, do niedawna uważany za bliskiego stronnika rosyjskiego prezydenta, znalazł się na cenzurowanym po tym, jak w czerwcu zorganizował jednodniowy zbrojny bunt przeciw kierownictwu rosyjskiego resortu obrony. W czasie rebelii najemnicy Grupy Wagnera zajęli Rostów nad Donem i rozpoczęli marsz na Moskwę. Bunt zakończył się porozumieniem wynegocjowanym przez Aleksandra Łukaszenkę, na mocy którego Prigożyn i część najemników Grupy Wagnera, trafili na Białoruś.

Samolot, który rozbił się 23 sierpnia miał lecieć z Moskwy do Petersburga. „Według wstępnych informacji wszyscy na pokładzie zginęli” – czytamy w oświadczeniu Federalnej Agencji Transportu Lotniczego.

Czytaj więcej

Kanał Grey Zone: Prigożyn zginął w wyniku działań zdrajców Rosji

William Burns o Władimirze Putinie: To apostoł zemsty

Przed miesiącem Burns mówił, że bunt Prigożyna wykazał słabości w systemie władzy, który stworzył w Rosji Putin. Na Forum Bezpieczeństwa w Aspen szef CIA przekonywał, że Putin może teraz chcieć zemsty na Prigożynie.

- Obserwujemy bardzo skomplikowany taniec - ocenił Burns.

Zdaniem szefa CIA przenosiny Prigożyna i jego najemników na Białoruś to działanie mające pozwolić Putinowi na kupienie nieco czasu na obmyślenie zemsty na twórcy Grupy Wagnera.

Czytaj więcej

"Brutalni i groźni". Jak Grupa Wagnera zmieni Białoruś?

Jednocześnie Burns odnotowuje, że Grupa Wagnera nadal ma wartość dla rosyjskiego przywódcy w takich miejscach jak Afryka czy Syria, więc jest prawdopodobne, że Putin będzie chciał zachować tę organizację próbując oddzielić ją od jej twórcy.

Szef CIA stwierdził, że - w związku z tym - Putin może poczekać z zemstą.

Jeśli Ukraińcy będą czynić dalsze postępy na polu walki, wtedy więcej Rosjan może zwrócić uwagę na krytykę Prigożyna jeśli chodzi o sposób prowadzenia wojny

William Burns, dyrektor CIA

- Putin jest kimś kto generalnie uważa, że zemsta to danie, które smakuje najlepiej na zimno - stwierdził szef CIA. - Z mojego doświadczenia wynika, że Putin jest największym apostołem zemsty, więc zdziwiłbym się, gdyby Prigożyn uniknął dalszego odwetu - dodał.

Wcześniej prezydent USA, Joe Biden sugerował, że Prigożyn może zostać otruty. - Gdybym był nim, uważałbym na to, co jem. Miałbym na oku moje menu - mówił Biden.

Czytaj więcej

Rosja atakuje ukraińskie porty, by doprowadzić do napięcia między Ukrainą a Polską?

Do tej wypowiedzi nawiązał Burns. - Gdybym był Prigożynem, nie zwalniałbym mojego degustatora jedzenia - stwierdził szef CIA.

Burns przekonywał też, że dowódca rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych, gen. Siergiej Surowikin, który miał wiedzieć o planach Prigożyna dotyczących buntu, nie ma obecnie "swobody poruszania się".

Rosjanie zaczną zadawać sobie pytania po buncie Jewgienija Prigożyna?

Szef CIA tłumaczył, że bunt Grupy Wagnera był najpoważniejszym ciosem, jakiego Putin doświadczył w ciągu 23 lat u władzy. Burns stwierdził, że Putin przedstawiał się jako osobę, która zapewnia ład w Rosji, więc 36-godzinny bunt Prigożyna sprawił, że wielu Rosjan zaczęło zastanawiać się "czy cesarz jest nagi lub przynajmniej dlaczego tak dużo czasu zabiera mu ubranie się".

To z kolei - kontynuował - ożywia głębsze pytania wśród rosyjskiej elity o słuszność osądów Putina, które pojawiały się już po rozpoczęciu inwazji na Ukrainie.

- Jeśli Ukraińcy będą czynić dalsze postępy na polu walki, wtedy więcej Rosjan może zwrócić uwagę na krytykę Prigożyna jeśli chodzi o sposób prowadzenia wojny - stwierdził szef CIA.

Prigożyn, twórca Grupy Wagnera, do niedawna uważany za bliskiego stronnika rosyjskiego prezydenta, znalazł się na cenzurowanym po tym, jak w czerwcu zorganizował jednodniowy zbrojny bunt przeciw kierownictwu rosyjskiego resortu obrony. W czasie rebelii najemnicy Grupy Wagnera zajęli Rostów nad Donem i rozpoczęli marsz na Moskwę. Bunt zakończył się porozumieniem wynegocjowanym przez Aleksandra Łukaszenkę, na mocy którego Prigożyn i część najemników Grupy Wagnera, trafili na Białoruś.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Elon Musk w Białym Domu? Zaskakująca propozycja Donalda Trumpa
Polityka
Śledztwo po katastrofie helikoptera prezydenta Iranu. Czy był możliwy sabotaż?
Polityka
Dr Małgorzata Bonikowska: Pięć lat pełnych niespodziewanych wyzwań dla KE
Polityka
Sondaż z Wielkiej Brytanii zapowiada klęskę Partii Konserwatywnej
Polityka
Rosja chce wciągnąć Białoruś w wojnę z Ukrainą. Łukaszenko manewruje
Polityka
Epoka po upadku apartheidu dobiega końca. RPA odsuwa bohaterów