Think tank: Rosja atakuje ukraińskie porty, by doprowadzić do napięcia między Ukrainą a m.in. Polską

"Rosyjska armia intensyfikuje uderzenia na ukraińskie porty i infrastrukturę zbożową oraz grozi eskalacją na morzu, w ramach starań o to, by wykorzystać wyjście Rosji z porozumienia zbożowego i uzyskać znaczne ustępstwa ze strony Zachodu" - pisze w swojej najnowszej analizie think tank z USA, Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Publikacja: 21.07.2023 05:44

Zniszczenia po ataku na Odessę

Zniszczenia po ataku na Odessę

Foto: AFP

Rosja 17 lipca odstąpiła od tzw. porozumienia zbożowego - umowy z 22 lipca 2022 roku, która otwierała szlak przez Morze Czarne dla eksportu ukraińskiego zboża i żywności. Przez trzy noce z rzędu Rosjanie ostrzeliwali południowe wybrzeże Ukrainy - w tym porty w Odessie, Czarnomorsku i Mikołajowie - niszcząc infrastrukturę niezbędną do eksportu zboża drogą morską. Zniszczenia w Czarnomorsku mają być na tyle poważne, że naprawa infrastruktury ma zająć rok.

"Porozumienie zbożowe" zerwane. O co Władimir Putin oskarża Zachód?

ISW w swojej analizie zauważa, że prezydent Rosji, Władimir Putin stwierdził 19 lipca, iż Rosja jest gotowa wrócić do porozumienia zbożowego natychmiast, gdy tylko wszystkie uzgodnione wcześniej warunki dotyczące rosyjskiego udziału w umowie zostaną spełnione, a strony umowy "przywrócą jej humanitarną istotę". Rosja oskarża Zachód o to, że "porozumienie zbożowe" jest wykorzystywane do bogacenia się europejskich firm kosztem rosyjskich przedsiębiorstw - wyjaśnia ISW. Władimir Putin przekonuje, że dotychczasowa realizacja porozumienia zbożowego doprowadziła do spadku ceny rosyjskiego zboża na światowych rynkach o 30-40 procent, co doprowadziło do straty 1,2 mld dolarów przez rosyjskich rolników i 1,6 mld dolarów przez producentów nawozów z Rosji.

Zniszczenia ukraińskiej infrastruktury portowej w obwodach odeskim i mikołajowskim może ograniczyć możliwość Ukrainy do eksportowania zboża drogą morską, nawet gdy porozumienie zbożowe zostanie renegocjowane

Fragment analizy ISW

"Putin stwierdził, że powrót do umowy w obecnej formie jest bezprzedmiotowy i wezwał do zniesienia sankcji utrudniających dostawy zbóż i nawozów z Rosji oraz usunięcia przeszkód w obsłudze dostaw żywności na światowe rynki przez rosyjskie banki" - pisze ISW. Apel Putina dotyczy m.in. ponownego podłączenia rosyjskich banków do systemu SWIFT. 

Czytaj więcej

Minister rolnictwa: Chcemy przedłużenia zakazu wwozu zboża z Ukrainy

"Putin wezwał też do wznowienia dostaw elementów i części zamiennych do rosyjskich maszyn rolniczych i urządzeń do produkcji nawozów" - odnotowuje ISW. Warunkiem stawianym przez Putina jest też odblokowanie aktywów rosyjskiej branży rolniczej.

Rosja chce stwarzać warunki do czerpania większych zysków z handlu skradzionym zbożem?

Think tank ocenia, że Rosja próbuje wykreować sytuację, w której jej powrót do "porozumienia zbożowego" stanie się sprawą pilną. ISW przypomina, że większość zbóż jest zbieranych na Ukrainie w lipcu i sierpniu, a uderzenia Rosji na ukraińskie porty i infrastrukturę związaną z magazynowaniem zbóż może utrudnić Ukrainie zwolnienie miejsca w silosach dla nowo zebranych zbóż.

ISW pisze, że "nie jest jasne do jakiego stopnia Rosjanie są gotowi atakować cywilne statki na Morzu Czarnym", ale - jak dodaje - Moskwa liczy na efekt mrożący swoich deklaracji, że będzie traktować statki zmierzające do ukraińskich portów jako przewożące broń, co ma stworzyć warunki do całkowitej blokady ukraińskich portów.

Czytaj więcej

Premier Ukrainy zarzuca Polsce "nieprzyjazne" działanie. Prosi o pomoc KE

Think tank ocenia też, że Rosja może niszczyć ukraińską infrastrukturę portową przed podjęciem negocjacji ws. powrotu do "porozumienia zbożowego", tak aby stworzyć warunki, w których eksport skradzionego zboża z okupowanych przez Rosję części Ukrainy będzie przynosił nieproporcjonalnie duże zyski rosyjskiej gospodarce. "Zniszczenia ukraińskiej infrastruktury portowej w obwodach odeskim i mikołajowskim może ograniczyć możliwość Ukrainy do eksportowania zboża drogą morską, nawet gdy porozumienie zbożowe zostanie renegocjowane (...)" - zauważa think tank.

Czy Rosja niszczy ukraińskie porty, by doprowadzić do pogorszenia relacji Ukrainy m.in. z Polską?

ISW zwraca też uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. "Rosja prawdopodobnie próbuje zintensyfikować podziały pomiędzy Ukrainą a rządami państw Europy Środkowej, w związku z tym, że Ukraina i Zachód szukają nowej drogi dla eksportu zboża z Ukrainy" - czytamy w analizie. Think tank zwraca uwagę, że niektórzy przedstawiciele UE sygnalizowali, iż należy zwiększyć eksport zboża drogą lądową lub koleją przez UE, aby przeciwdziałać skutkom odejścia Rosji od "porozumienia zbożowego". Tymczasem - jak pisze ISW - Polska, Węgry, Rumunia, Słowacja i Bułgaria wzywają UE do przedłużenia zakazu wwozu  ukraińskich zbóż do Unii Europejskiej co najmniej do końca roku. Think tank przywołuje przy tym słowa premiera Mateusza Morawieckiego, że Polska utrzyma zakaz wwozu zboża z Ukrainy po 15 września, nawet jeśli Unia Europejska nie zdecyduje się na taki krok. Think tank cytuje też słowa ministra rolnictwa Roberta Telusa, który mówił, że polscy rolnicy właśnie rozpoczęli żniwa i Polska nie poradzi sobie obecnie ze zwiększonym tranzytem ukraińskiego zboża.

Jak zauważa ISW słowa te wywołały reakcję premiera Ukrainy, Denysa Szmyhala, który określił działanie Polski mianem "nieprzyjaznego i populistycznego ruchu, który wpłynie na światowe bezpieczeństwo żywnościowe i gospodarkę Ukrainy".

Think tank przypomina, że eksport zboża z Ukrainy przez Polskę i inne graniczące z Ukrainą kraje UE, wywołał protesty lokalnych rolników.

"Kreml może próbować utrudnić przyszły eksport drogą morską przez Ukrainę, by pogorszyć stosunki Ukrainy z jej zachodnimi sąsiadami" - konkluduje ISW.

Rosja 17 lipca odstąpiła od tzw. porozumienia zbożowego - umowy z 22 lipca 2022 roku, która otwierała szlak przez Morze Czarne dla eksportu ukraińskiego zboża i żywności. Przez trzy noce z rzędu Rosjanie ostrzeliwali południowe wybrzeże Ukrainy - w tym porty w Odessie, Czarnomorsku i Mikołajowie - niszcząc infrastrukturę niezbędną do eksportu zboża drogą morską. Zniszczenia w Czarnomorsku mają być na tyle poważne, że naprawa infrastruktury ma zająć rok.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 827
Konflikty zbrojne
Obrona wschodniej granicy to mit. Mamy zaledwie ułamek obrony powietrznej
Konflikty zbrojne
Kolejny amerykański dron MQ-9 Reaper zestrzelony w Jemenie. Rebelianci nasilają ataki
Konflikty zbrojne
"Wykończcie ich!". Kandydatka na prezydenta USA podpisała pocisk izraelskiego wojska
Konflikty zbrojne
Ukraina otrzymała od Szwecji dwa latające radary
Konflikty zbrojne
Francuskie rakiety spadną na Rosję? Emmanuel Macron: Powinniśmy pozwolić Ukraińcom