Konferencja w Paryżu. Pomoc rozwojowa dla Globalnego Południa lub migracyjna fala

Emmanuel Macron zgromadził we francuskiej stolicy przywódców blisko 50 krajów świata. Chce rozpocząć dyskusję o przebudowie międzynarodowego systemu finansowego tak, aby wyrwać z nędzy Globalne Południe.

Publikacja: 23.06.2023 03:00

Prezydent RPA Cyril Ramaphosa, prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel

Prezydent RPA Cyril Ramaphosa, prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel na sesji roboczej z przedstawicielami banków podczas szczytu New Global Financial Pact Summit w Palais Brongniart w Paryżu

Foto: AFP

Przykład dramatycznych skutków zmian klimatycznych: powodzie w 2022 r. w Pakistanie zepchnęły do nędzy 9 milionów osób, które już zagościły w klasie średniej. Przykład zależności finansowej najbiedniejszych krajów: Ghana przeznacza 70 proc. swojego budżetu na obsługę długu. Przykład braku wyobraźni ze strony rozwiniętego świata: w ubiegłym roku na pomoc rozwojową przeznaczył on łącznie 204 mld dolarów, 0,3 proc. swojego dochodu narodowego, a więc dwa razy mniej niż minimum wyznaczone przez ONZ.

A przecież chodzi o czasy, gdy to, co kiedyś nazywano Trzecim Światem, ugina się pod skutkami pandemii, drożyzny wywołanej wojną w Ukrainie i coraz bardziej drastycznymi zmianami klimatycznymi. Dlatego, twierdzą eksperci, potrzeba przynajmniej dziesięć razy tyle (2,4 bln dol.), aby kraje Afryki czy Ameryki Łacińskiej znalazły się na ścieżce trwałego wzrostu.

Czytaj więcej

Macron gościem na szczycie BRICS? Rosja: To niestosowne

Takich pieniędzy oczywiście na spotkaniu w Paryżu uruchomić się nie da. Jednak przyjechało tam nadspodziewanie wielu przywódców krajów, bo układ jest prosty: jeśli szybko nie zacznie się przebudowywać międzynarodowego systemu finansowego, Zachód zaleje ogromna fala imigracji. Powstrzymać się jej nie da.

Macron zwrócił uwagę, że Francja wciąż pobiera podatek od transakcji finansowych. Nigdy jednak nie udało się do tego przekonać znaczącej części świata.

Tylko w 2022 r. powodzie zepchnęły w nędzę 9 milionów mieszkańców Pakistanu 

Inny problem: wypełnianie zobowiązań, które podejmują najpotężniejsze państwa świata. Jednym z przykładów jest zobowiązanie przeznaczenia 21 mld dol. na pomoc międzynarodową, którą Stany Zjednoczone podjęły na ostatnim szczycie G20. Ta inicjatywa od tego czasu pozostaje zablokowana w Kongresie, gdzie demokraci i republikanie z trudem mogą się w jakiejkolwiek sprawie porozumieć.

Ale jest też problem po stronie biorców. Ze zrozumiałych względów kraje Afryki, Ameryki Łacińskiej czy Azji chcą wykorzystać międzynarodowe wsparcie na najpilniejsze potrzeby. Chodzi w szczególności o dopłatę do cen najbardziej potrzebnych produktów żywnościowych, które padły ofiarą powszechnej drożyzny.

Czytaj więcej

Emmanuel Macron kontra Olaf Scholz: awantura o obronę powietrzną

Z tej perspektywy walka z ociepleniem klimatu schodzi na dalszy plan. Tym bardziej że z powodu odcięcia od tanich nośników energii z Rosji także Unia Europejska de facto odłożyła ambitny plan redukcji o 55 proc. emisji gazów cieplarnianych do końca dekady w stosunku do 1990 roku. Także dla Joe Bidena priorytetem jest takie pobudzenie gospodarki, by odczuli to wyborcy przed głosowaniem na nowego prezydenta.

Przykład dramatycznych skutków zmian klimatycznych: powodzie w 2022 r. w Pakistanie zepchnęły do nędzy 9 milionów osób, które już zagościły w klasie średniej. Przykład zależności finansowej najbiedniejszych krajów: Ghana przeznacza 70 proc. swojego budżetu na obsługę długu. Przykład braku wyobraźni ze strony rozwiniętego świata: w ubiegłym roku na pomoc rozwojową przeznaczył on łącznie 204 mld dolarów, 0,3 proc. swojego dochodu narodowego, a więc dwa razy mniej niż minimum wyznaczone przez ONZ.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Marine Le Pen poprowadzi Francję ku bankructwu?
Polityka
Lider partii Le Pen skrytykował Kyliana Mbappe
Polityka
Putin w Korei Północnej. Tą wizytą łamie własne sankcje
Polityka
Poparcie za obronę przeciwlotniczą. Między Holendrem a fotelem szefa NATO stoi Rumunia
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Polityka
Partia Marine Le Pen z apelem do Francuzów. "Dajcie nam to, wtedy obniżymy VAT"
Polityka
Zjednoczenie Narodowe chce sprywatyzować media publiczne. „Potrzebują wolności"