Reklama

Putin z Ukrainy i 100 mld dolarów „w skarpetach”. Czym, poza wojną, żyje Wschód?

Do rosyjskich szkół wraca „politinformacja”. Mieszkańcy Ukrainy w gotówce przechowują miliardy dolarów. Raman Pratasiewicz „z uziemionego samolotu” stanął przed sądem Łukaszenki.
Raman Pratasiewicz

Raman Pratasiewicz

Foto: AFP

Reklama

Wołodymyr Putin z Ukrainy

Historię mieszkańca miejscowości Chmielnicki, Wołodymyra Putina (po rosyjsku Władimir Putin), opisuje ukraińska agencja Unian. W piątek obchodził 51. urodziny i podzielił się swoim doświadczeniem z mediami. Jak się żyje w kraju nosząc nazwisko największego wroga Ukraińców? Mężczyzna twierdzi, że gdy pokazuje paszport w instytucjach państwowych, na twarzach urzędników zawsze pojawia się uśmiech. Wspomina, jak na początku wojny, w marcu ubiegłego roku, musiał wylegitymować się ukraińskim żołnierzom na jednym z punktów kontrolnych. - Zobaczcie, złapaliśmy Putina, patrzcie kogo złapaliśmy – wspomina reakcję wojskowych. W rozmowie z dziennikarzami powiedział, że brakuje mu słów, by wyrazić swój negatywny stosunek do rosyjskiego przywódcy. Rosyjskiego Władimira Putina często wyśmiewa na swoim profilu w jednej z sieci społecznościowych.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama