W Mińsku ruszył proces Alesia Bialackiego, tegorocznego laureata Pokojowej Nagrody Nobla (nagrodę otrzymał wraz z rosyjską organizacja Memoriał i ukraińskim Centrum Wolności Obywatelskich). Oprócz niego na ławie oskarżonych znalazło się dwóch jego bliskich współpracowników z centrum obrony praw człowieka „Wiosna”: Waliancin Stefanowicz i Uładź Łabkowicz. Znaleźli się we wspólnej klatce, ustawionej na sali sadowej. Proces jest otwarty, ale wszystkich obecnych spisano i niedopuszczono zagranicznych dyplomatów. Na sali znalazły się natomiast czołowe media propagandowe Łukaszenki.