Minister ds. demografii o słowach Kaczyńskiego: Rozumiem, że kobiety się wkurzyły

- Zgadzam się z prezesem, że troska o zdrowie młodych pokoleń jest naszym wspólnym zadaniem. Z jakiegoś powodu zwrócił uwagę akurat na ten aspekt. Nie znam jego motywacji, ale może zapoznał się z niepokojącymi danymi na ten temat. Trudno mi zgadywać - powiedziała wiceminister Barbara Socha, pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej, pytana o Jarosława Kaczyńskiego, który połączył alkoholizm o kobiet ze wskaźnikami dzietności w Polsce.

Publikacja: 12.11.2022 14:35

Minister ds. demografii o słowach Kaczyńskiego: Rozumiem, że kobiety się wkurzyły

Foto: PAP/Albert Zawada

- Kobiety decydują się na dzieci, albo się na dzieci nie decydują. To zależy od czynników, powtarzam, materialnych, ale w wielkiej mierze od tych czynników kulturowych. I tu trzeba czasem powiedzieć też trochę otwarcie, pewnych rzeczy gorzkich. Jeżeli się np. utrzyma taki stan, że do 25. roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie. Bo pamiętajcie, że mężczyzna, żeby popaść w alkoholizm, to musi pić nadmiernie przez 20 lat. Przeciętnie, bo to oczywiście jeden krócej, drugi dłużej, bo to zależy od cech osobniczych. A kobieta tylko dwa - mówił w ubiegłą sobotę, w czasie spotkania z wyborcami w Ełku Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS mówił też, że nie jest zwolennikiem „bardzo wczesnego macierzyństwa”, ponieważ „kobieta musi dojrzeć do tego, aby być matką”. - Ale jak do 25. roku życia daje w szyję, to, trochę żartuję, ale nie jest to dobry prognostyk w tych sprawach - podkreślił.

Czytaj więcej

Kaczyński o demografii w Polsce: Jeżeli młode kobiety piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie

- Jest wiele powodów, dlaczego młodzi ludzie nie decydują się na dzieci. Badaliśmy to, przygotowując strategię demograficzną dla naszego kraju. Pogrupowaliśmy czynniki na 12 obszarów. Jednym, ale podkreślam, że tylko jednym, z nich jest zdrowie. (...) W obszarze zdrowia zawiera się po pierwsze opieka okołoporodowa. To jak prowadzona jest ciąża, jak kobiety są traktowane przez pierwsze tygodnie po urodzeniu dziecka. Po drugie - płodność. I wreszcie po trzecie - ogólny stan zdrowia, w tym przekonanie przyszłych rodziców, o ich zdrowiu. To, czy czują się na siłach. Picie alkoholu zawiera się w tej grupie, a młodzi ludzie w Polsce, w tym kobiety, a przynajmniej ich część - piją go w nadmiarze - tłumaczyła w rozmowie z Interią Barbara Soch, komentując wypowiedź Kaczyńskiego z Ełku. 

- Zgadzam się z prezesem, że troska o zdrowie młodych pokoleń jest naszym wspólnym zadaniem. Z jakiegoś powodu zwrócił uwagę akurat na ten aspekt. Nie znam jego motywacji, ale może zapoznał się z niepokojącymi danymi na ten temat. Trudno mi zgadywać - dodała wiceminister rodziny i polityki społecznej.

Przygotowując strategię demograficzną, przeprowadziliśmy szereg badań. (...) Niezależnie czy pytaliśmy młodą kobietę w dużym mieście, czy starszego mężczyznę na wsi wszyscy wiązali szczęście z rodziną.

Barbara Socha

Socha zaznaczyła, iż rozumie, że „kobiety się wkurzyły”. - Mają prawo do takiej emocji - przyznała pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej, zaznaczając jednak od razu, że „to było jedno zdanie, wyciągnięte z kontekstu”, choć pytanie, na które w Ełku odpowiadał Kaczyński, dotyczyło programów społecznych, wprowadzonych przez PiS, a prezes tej partii odpowiadając sam zszedł na temat demografii i powiązał to z alkoholizmem kobiet.

- Opozycja świetnie to wykorzystuje, a myślę, że nie to było zamysłem prezesa - oceniła Barbara Socha.

- Kobiety decydują się na dzieci, albo się na dzieci nie decydują. To zależy od czynników, powtarzam, materialnych, ale w wielkiej mierze od tych czynników kulturowych. I tu trzeba czasem powiedzieć też trochę otwarcie, pewnych rzeczy gorzkich. Jeżeli się np. utrzyma taki stan, że do 25. roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie. Bo pamiętajcie, że mężczyzna, żeby popaść w alkoholizm, to musi pić nadmiernie przez 20 lat. Przeciętnie, bo to oczywiście jeden krócej, drugi dłużej, bo to zależy od cech osobniczych. A kobieta tylko dwa - mówił w ubiegłą sobotę, w czasie spotkania z wyborcami w Ełku Jarosław Kaczyński.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Poseł Kmita znów przegrał głosowanie. Otwarty bunt w małopolskim PiS
Polityka
"Był dla nas obciążeniem". Decyzję Janusza Kowalskiego oceniają jego koledzy
Polityka
Adrian Zandberg pyta, co udało się zrealizować z programu Lewicy. „Moja ocena jest mocno krytyczna”
Polityka
Prokuratura wyjaśnia, dlaczego chce aresztowania posła Suwerennej Polski
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Polityka
Krystyna Pawłowicz bez ochrony SOP. "Ciągle czuję się zagrożona"
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży