Następcą tronu został oficjalnie w wieku trzech lat, w 1952 roku. Jednak dziś, gdy został monarchą, ufa mu ledwie 42 proc. poddanych, zdecydowanie mniej, niż tuż przed śmiercią darzyło takim uczuciem jego matkę (75 proc.). Jak poddaje instytut YouGov, aż sześciu członków rodziny królewskiej, w tym zmarły już ojciec Karola Filip, cieszą się większym uznaniem.
Wielu Brytyjczyków nie darowało Karolowi jego rozwodu z Księżną Diana, ulubienicą narodu - mówi „Rz” Thomas Mace-Archer-Mills, przewodniczący Brytyjskiego Towarzystwa Monarchistycznego.