Reklama

Niepodległość Szkocji: Londyn naśladuje Madryt

Walczący o schedę po Borisie Johnsonie Liz Truss i Rishi Sunak wykluczają zgodę na nowe referendum niepodlegościowe.
49 proc. Szkotów chce niezależnego państwa, a 47 proc. jest temu przeciwna. Na zdjęciu zwolennicy sz

49 proc. Szkotów chce niezależnego państwa, a 47 proc. jest temu przeciwna. Na zdjęciu zwolennicy szkockiej niepodległości w Perth

Foto: ANDY BUCHANAN/AFP

Gdy pięć lat temu konserwatywny rząd Mariano Rajoya odrzucił wynik nielegalnego głosowania nad samostanowieniem Katalonii, na Wyspach podniosły się liczne głosy oburzenia.

Prawo było co prawda po stronie Madrytu: zgodnie z wielkim kompromisem osiągniętym po śmierci Franco w 1975 roku hiszpańskie wspólnoty autonomiczne otrzymały najszersze w demokratycznej Europie kompetencje, ale za zobowiązanie, że tylko referendum przeprowadzone w całym królestwie może być podstawą do oderwania się któregoś z regionów. W brytyjskich mediach górę wzięła jednak „czarna legenda”: sięgająca jeszcze XVI wieku i okresu rywalizacji obu imperiów angielska propaganda kreśląca katolicką Hiszpanię w możliwie najgorszym świetle.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama