Premier Lee wygłosił swoje uwagi w orędziu przed przypadającym 9 sierpnia Dniem Niepodległości Singapuru. Powiedział, że w Singapur uderzą intensywna rywalizacja i napięcia w regionie.

- Wokół nas zbiera się burza. Stosunki amerykańsko-chińskie pogarszają się, z trudnymi do rozwiązania problemami, głębokimi podejrzeniami i ograniczonym zaangażowaniem - podkreślił Lee Hsien Loong. Ocenił, że w najbliższym czasie sytuacja "raczej się nie poprawi", a "błędne oceny lub pomyłki" mogą ją pogorszyć.

Czytaj więcej

Chiny nakładają sankcje na Nancy Pelosi po jej wizycie na Tajwanie

Lee przekazał też, że Singapur stoi przed większymi niż dotąd wyzwaniami gospodarczymi, a rysujące się przed państwem perspektywy "znacznie spochmurniały". Polityk obiecał, że w najbliższych miesiącach rząd wprowadzi rozwiązania, które pozwolą mieszkańcom radzić sobie z rosnącymi cenami.

Inflacja w Singapurze osiągnęła najwyższy od ponad dekady poziom. W połowie lipca bank centralny zaostrzył politykę monetarną.

- W najbliższym czasie świat prawdopodobnie nie powróci do niskich poziomów inflacji i stóp kredytowych, którymi cieszyliśmy się w ostatnich dekadach - powiedział w wystąpieniu premier Lee.