Reklama

Kosiniak-Kamysz: Wydawano na mnie wyroki śmierci za promowanie szczepień

- Do mnie kierowane były różnego rodzaju groźby, różnego rodzaju ataki słowne, wydawano "wyroki śmierci". Naprawdę wiem, jakiej jestem profesji, co jest moim obowiązkiem. Wierzę, że rozum jest silniejszy niż siła - mówi o promowaniu szczepień lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Publikacja: 13.07.2022 09:27

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: PAP/Adam Kumorowicz

Lider ludowców w rozmowie z Polsat News powiedział, że stale zachęca do przyjmowania szczepionki przeciw COVID-19. W jego ocenie rząd zawiódł w kwestii nakłaniania społeczeństw.

Kosiniak-Kamysz, z wykształcenia lekarz, powiedział, że nie ma problemu z tym, by rozmawiać z wyborcami o szczepieniach.

  - Do mnie kierowane były różnego rodzaju groźby, różnego rodzaju ataki słowne, wydawano "wyroki śmierci". Naprawdę wiem, jakiej jestem profesji, co jest moim obowiązkiem. Wierzę, że rozum jest silniejszy niż siła - stwierdził.

Szef PSL mówił również o problemie rosnącej inflacji w Polsce.  - Zrozumieć prezesa Glapińskiego to czyn heroiczny. jego konferencje są stand-upami, są występami, z których powstają dziesiątki memów, to wszystko to kpina. Z tego powodu również mamy problemy i taką drożyznę. Komunikacja prezesa NBP jest fatalna, nieprzystająca do pełnionej funkcji - mówił.

Jego zdaniem powodem drożyzny jest brak  inwestycji, postawienie na konsumpcję oraz brak zachęt do oszczędzania.

Reklama
Reklama

  - Chcemy tę władzę odsunąć od rządów, bo ona jest złą, niedobra. I to jest jednoznaczne stanowisko, nie ma innego. Wszystko inne to intelektualne prowokacje - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama