Reklama

Szef MSWiA będzie słał ostrzegawcze SMS-y

Resort Mariusza Kamińskiego chce zlikwidować Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Publikacja: 28.03.2022 20:49

Szef MSWiA Mariusz Kamiński

Szef MSWiA Mariusz Kamiński

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Takie rozwiązanie znalazło się w projekcie ustawy o ochronie ludności oraz stanie klęski żywiołowej, który przygotował resort spraw wewnętrznych, do której dotarła „Rzeczpospolita”. Nie został on jeszcze przyjęty przez rząd.

Z projektu wynika, że szef MSWiA chce zwiększyć swoje wpływy. Projekt zakłada likwidację Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które teraz podlega premierowi, i jednocześnie dzieli dzisiaj realizowane przez ten urząd zadania na kilka instytucji. Zakłada utworzenie przy szefie MSWiA całodobowej służby dyżurnej państwa. Ma ona odpowiadać m.in. za koordynowanie wymiany informacji w zakresie ochrony ludności, alarmowania i powiadamiania ludności o zagrożeniach, realizację szkoleń i ćwiczeń. Z projektu wynika, że przejmie nadzór nad organizacją i funkcjonowaniem Krajowego Systemu Ostrzegania i Alarmowania. Minister będzie decydował o treści SMS-owego alertu.

Z projektu wynika, że szef MSWiA chce zwiększyć swoje wpływy.

Zadania dotyczące obsługi zespołu do spraw incydentów krytycznych oraz informowania Komisji Europejskiej i państw członkowskich UE o środkach zastosowanych w sytuacji kryzysowej mają być przesunięte do Ministerstwa Cyfryzacji.

MSWiA chce wzmocnić Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. Teraz zajmuje się on opiniowaniem i doradzaniem, ale MSWiA chce, aby zajął się też m.in. „inicjowaniem i koordynowaniem działań organów administracji rządowej, instytucji państwowych i służb w zakresie ochrony ludności np. w związku z potrzebą podniesienia gotowości, monitorowania i oceny sytuacji kryzysowej”. MSWiA postuluje ulokowanie w Kancelarii Premiera pionu współpracy cywilno-wojskowej np. do udziału w ćwiczeniu NATO – CMX oraz planowania obronnego.

Reklama
Reklama

RCB powstało w 2007 r. Zajmuje się m.in. międzyresortową integracją obszarów z zakresu bezpieczeństwa narodowego. Ta instytucja nie tylko wysyła SMS-y z ostrzeżeniami, ale też zajmuje się edukacją dla bezpieczeństwa, analizuje kierunki dezinformacji rosyjskiej. Może koordynować działania na rzecz wzmocnienia odporności państwa.

MSWiA nie odpowiedziało na pytanie „Rz” o przyczyny likwidacji RCB, a Centrum Informacyjne Rządu, czy na likwidację tej komórki zgadza się premier Mateusz Morawiecki. W uzasadnieniu do projektu czytamy, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa „nie spełnia pokładanych oczekiwań, a przyjęta formuła działania sprawdza się wyłącznie w bardzo ograniczonym zakresie, tym samym nie dając pożądanych rezultatów w sytuacji wymagającej zarządzania kryzysowego”.

Filarem reformy przygotowanej przez MSWiA ma być Krajowy System Ratowniczy, w skład którego wchodziłaby straż pożarna (w tym OSP) i współpraca z Państwowym Ratownictwem Medycznym. Za ochronę ludności ma odpowiadać szef MSWiA, wojewodowie, starostowie i wójtowie. Będą odpowiedzialni za wykonywanie zadań obrony cywilnej. Na ochronę ludności i obronę cywilną MSWiA planuje każdego roku przeznaczać nie mniej niż 0,1 proc. PKB. Powstanie też Fundusz Ochrony Ludności.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Ryszard Petru ostrzega Polskę 2050 przed pójściem drogą partii Razem
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 pozostanie w koalicji rządzącej
Polityka
Andrzej Duda broni Donalda Trumpa. „Jedno sformułowanie, którego wszyscy się czepiają”
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz wicepremierem? Tomczyk przypomina o umowie koalicyjnej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama