Najwięcej - 1,21 mld dolarów - Japonia ma wydać na wzmocnienie systemów obrony przeciwrakietowej, których zadaniem jest przechwytywanie rakiet w przypadku ataku ze strony Korei Północnej.

Kwota ta ma być przeznaczona na zakup pocisków antybalistycznych SM-3 Block IIA, zbudowanie dwóch radarów naziemnych w ramach systemu Aegis oraz wzmocnienie baterii Patriotów, które są ostatnią linią obrony przed rakietami wroga.

Japonia pozyska też rakiety średniego zasięgu powietrze-ziemia zdolne razić cele w Korei Północnej, co ma być elementem odstraszania Pjongjangu.

- Jest kluczowe, abyśmy dysponowali najnowocześniejszym, dającym największe możliwości sprzętem, który wzmocni naszą obronę - powiedział japoński minister obrony Intsunori Onodera.

Reuters zauważa, że większość środków ma zostać wydanych na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego. W listopadzie o zakupy broni w USA apelował do premiera Shinzo Abe prezydent Donald Trump.

Na zakup sprzętu wojskowego Japonia przewidziała w budżecie Sił Samoobrony 2,46 mld dolarów - o 15 proc. więcej niż w tegorocznym budżecie i dwa razy więcej niż w budżecie sprzed dwóch lat.