Reklama

Czy powstanie komisja śledcza ws. Pegasusa? W opozycji nie ma zgody

PiS przekonuje, że komisja śledcza ws. inwigilacji Pegasusem nie jest potrzebna. Opozycja zaczyna działać, ale stawia też na Senat.
Piotr Zgorzelski (PSL):  Mnie osobiście wniosek Pawła Kukiza się podoba.

Piotr Zgorzelski (PSL): Mnie osobiście wniosek Pawła Kukiza się podoba.

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Początek roku w Senacie to nowy ruch w związku ze sprawą Pegasusa. W najbliższym tygodniu w kontrolowanym przez opozycję Senacie dojdzie do powołania specjalnej komisji, która ma pracować nad sprawą nielegalnej inwigilacji i jej wpływu na wybory. – Komisja będzie przygotowywać i zabezpieczać materiały i analizy, przesłuchiwać świadków również pod kątem przyszłych działań prokuratury – mówi nam senator Platformy Krzysztof Brejza.

Jednak senacka komisja nie będzie mieć takich uprawnień jak sejmowa, ale ma być przyczółkiem, który pozwoli utrzymać sprawę w centrum uwagi opinii publicznej. – To nie jest jedna z wielu afer PiS. Ta sprawa zagrażała i zagraża demokracji – dodaje Brejza.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama