Reklama

Kukiz: Nie wykluczam startu z list Prawa i Sprawiedliwości

- Nie mam ciśnienia na Sejm w kolejnej kadencji, ja osobiście, Paweł Kukiz - powiedział lider Kukiz'15. W rozmowie z Telewizją Republika nie wykluczył startu w wyborach parlamentarnych z list PiS.

Publikacja: 30.12.2021 21:52

Paweł Kukiz

Paweł Kukiz

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

W czerwcu prezes PiS i lider Kukiz'15 podpisali umowę programową, zakładającą m.in., że Prawo i Sprawiedliwość poprze szereg ustaw ważnych dla Kukiz'15. W czwartek wieczorem Paweł Kukiz był w Telewizji Republika pytany, czy ruch Kukiz'15 "na dłużej zacumuje przy okręcie Prawa i Sprawiedliwości". - To zależy - odparł.

- Ja nie mam ciśnienia na Sejm w kolejnej kadencji, ja osobiście, Paweł Kukiz - dodał. - Jeśli Prawo i Sprawiedliwość będzie dotrzymywało tej umowy tak, jak dotrzymuje jej do tej pory, będzie się wywiązywało z dotrzymywania tej umowy, i jeśli będzie sytuacja taka, że przed kolejnymi wyborami kolejne nasze postulaty Prawo i Sprawiedliwość wpisze do swojego programu, to wtedy nie wykluczam tego startu z list Prawa i Sprawiedliwości, bo ja nie mam pieniędzy na to - przypominam, 50 mln zostawiłem w kieszeni podatnika, nie pobierając subwencji - powiedział Paweł Kukiz.

Czytaj więcej

Kukiz powalczy o TVP. Chce mieć wpływ na Radę Mediów Narodowych

- Dla mnie znaczenie ma przede wszystkim to, by PiS wywiązało się z umowy, jaką zawarło z Kukiz'15. Mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony, że jak na razie nie ma jakiegoś problemu z egzekwowaniem tej umowy - dodał. Były kandydat na prezydenta wspomniał w tym kontekście, że ustawa antykorupcyjna została uchwalona i podpisana przez prezydenta, mówił też o ustawie o świadczeniu wyrównawczym oraz przepisach ułatwiających rolnikom handel w piątki, soboty i niedziele.

Dopytywany o inne flagowe postulaty Kukiz'15 poseł odpowiedział, że "ma być kilka ustaw uchwalonych, natomiast wszystkiego od razu nie jesteśmy w stanie zrobić". - Porozumienie z PiS-em podpisaliśmy w czerwcu - zaznaczył.

Reklama
Reklama

Paweł Kukiz mówił, że proponowana przez niego reforma prawa wyborczego napotyka na opór "z każdej strony". Kukiz chce, by obywatele mieli indywidualne bierne prawo wyborcze do Sejmu. Posłowie mają wskazywać, że jeśli to obywatele będą decydować o tym, kto trafia na listy wyborcze, a nie partia, to nie wejdą do parlamentu. - I opór jest niebywały - stwierdził Kukiz.

Czytaj więcej

Kukiz o Platformie: Nie chce obalić władzy PiS, chce tylko jątrzyć

Poseł zadeklarował, że prace nad zmianami trwają. - Bezczynnie tu nie stoimy. Zgodnie z umową z PiS został powołany zespół ds. zmiany ordynacji partyjnej na mieszaną. Odbyły się cztery spotkania z udziałem profesorów, ekspertów w tej dziedzinie - relacjonował. Dodał, że w PiS są "dosyć prominentne" osoby zainteresowane zmianami - nie chciał ujawnić nazwisk.

Paweł Kukiz odniósł się też do współpracy z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. - Podpisywaliśmy umowę, wbrew tym wszystkim doniesieniom "on cię oszuka" czy coś takiego, jak na razie w niczym mnie nie oszukał - powiedział.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama