Reklama

Lex Czarnek opóźnione. Niespodziewana porażka Prawa i Sprawiedliwości

Dopiero w styczniu posłowie zajmą się dalszymi pracami nad kontrowersyjną ustawą dotyczącą oświaty. Opozycja mówi o małym sukcesie.
Minister edukacji Przemysław Czarnek ma problem z przekonaniem posłów do swoich pomysłów

Minister edukacji Przemysław Czarnek ma problem z przekonaniem posłów do swoich pomysłów

Foto: Wojtek Jargiło/pap

Ostatnie posiedzenie Sejmu przed Bożym Narodzeniem przyniosło niespodziewaną porażkę PiS. Połączone komisje edukacji i obrony narodowej przegłosowały wniosek posła Czesława Mroczka z KO o zawieszenie prac komisji nad nowelizacją ustawy – Prawo oświatowe. W rezultacie Sejm zajmie się ustawą dopiero w styczniu.

– Ten czas daje szansę posłom i posłankom klubu PiS na uświadomienie sobie dwóch rzeczy. Po pierwsze, że nie ma dziś w Polsce środowiska oświatowego, które nie sprzeciwiałoby się tej ustawie. Po drugie, zdecydowana większość Polek i Polaków, a więc też wyborców PiS – co wynika z badań – uważa, że to nie kurator i minister, lecz dyrektor i rodzic powinni mieć największy wpływ na to, co dzieje się w szkole – mówi „Rzeczpospolitej” posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, odpowiedzialna w klubie Lewicy za sprawy oświaty.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama