Trzy godziny trwało spotkanie, które odbyło się w środę z inicjatywy marszałek Elżbiety Witek. Wzięli w nim udział zarówno przedstawiciele opozycji, jak i PiS. Był też wiceszef resortu zdrowia Waldemar Kraska. Nie było na nim jednak szefa resortu zdrowia Adama Niedzielskiego.
Spotkanie zakończyło się bez politycznego przełomu. Jak wynika z relacji uczestników, a zwłaszcza słów polityków opozycji, było bardziej „słuchowiskiem" (takiego określenia użył w trakcie konferencji prasowej Szymon Hołownia, lider Polski 2050). – Moje zaproszenie było po to, żeby zorientować się, czy są takie miejsca wspólne, kwestie, które nas łączą – mówiła po spotkaniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek. – Politycy PiS sprawiali wręcz wrażenie, jakby walka z IV falą pandemii szła im dobrze. W trakcie spotkania padły np. deklaracje o tym, że szczepienia niedawno przyspieszyły, a we wschodnich województwach IV fala opada – mówi nam jeden z uczestników rozmowy.
Czytaj więcej
Przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych spotkali się z marszałek Sejmu Elżbietą Witek w sprawie projektu dotyczącego walki z COVID-19. Ustalon...
Politycy z sejmowych kół i klubów przedstawili swoje pomysły dotyczące walki z pandemią. Ustalono, że zostaną one przesłane do Ministerstwa Zdrowia, a resort odniesie się do tych postulatów. Ma się to stać do najbliższego piątku. Jak wynika z naszych rozmów, był to pomysł zaproponowany przez lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza.
PSL–Koalicja Polska proponuje gratyfikację finansową w wysokości 600 zł za szczepienie, wprowadzenie na stałe dodatku covidowego dla personelu niemedycznego oraz finansowanie przez państwo zabiegów w prywatnej ochronie zdrowia. Lewica we wtorek zaprezentowała strategię STOP Covid, która zakłada np. ograniczenia dla osób niezaszczepionych, wprowadzenie paszportu covidowego, poszerzenie zakresu testowania.
Czytaj więcej
- Dziś blisko 30 tysięcy zachorowań, blisko pół tysiąca zmarłych. To statystyki bardzo smutne, tragiczne, które sytuują Polskę na samym szczycie te...
Co z budzącą kontrowersje nawet w samym klubie PiS ustawą, którą kilka dni temu zapowiedziało Prawo i Sprawiedliwość, a która dotyczyła możliwości weryfikacji szczepień przez pracodawców? Jak wynika z naszych relacji, zapytana o ustawę marszałek Witek miała powiedzieć, że tej ustawy „nie ma". Projekt nie trafił jeszcze do laski marszałkowskiej i są poważne wątpliwości, czy w ogóle będzie przesłany do Sejmu, mimo ubiegłotygodniowych deklaracji ze strony polityków PiS, jak posła Czesława Hoca. Z naszych rozmów wynika, że PiS brakuje 30–50 głosów w tej sprawie we własnym klubie. A to z kolei oznacza, że partia Jarosława Kaczyńskiego musiałaby zbudować szerokie poparcie kilku partii opozycyjnych.
Jak szacuje jeden z naszych rozmówców z opozycji, w praktyce tylko kilka bardzo mało kontrowersyjnych propozycji zgłoszonych w środę na spotkaniu może wejść w przyszłości w życie. Tak szacuje przynajmniej opozycja.
Nasi rozmówcy z klubu PiS zauważają za to, że losy ustawy, o której w listopadzie zaczął mówić minister Adam Niedzielski pokazują, jak głębokie są wewnętrzne napięcia w samym klubie i partii. – To nie tylko kwestia antyszczepionkowców, ale też działania i duże polityczne ambicje wielu różnych środowisk – mówi jeden z naszych informatorów znających sytuację wewnątrz.
Najbliższe posiedzenie Sejmu planowane jest na 1–2 grudnia.