Reklama

Łukaszenko: Będę rozmawiał z Cichanouską, gdy Putin usiądzie do stołu z Nawalnym

Aleksander Łukaszenko zapowiedział, że nie zamierza rozmawiać z opozycjonistami, którzy wyjechali za granicę. W jego ocenie to zdrajcy, którzy uciekli z Białorusi.
Łukaszenko: Będę rozmawiał z Cichanouską, gdy Putin usiądzie do stołu z Nawalnym

Foto: president.gov.by

W rozmowie z BBC Aleksander Łukaszenko wypowiadał się na temat opozycji, która jest na Białorusi. Przyznał, że inaczej postrzegają kraj, ale w jego ocenie nie są zdrajcami. - To patrioci. Prowadzimy z nimi dialog, niezależnie od ich punktu widzenia - mówił.

Inaczej przywódca Białorusi postrzega opozycjonistów, którzy uciekli z kraju. - To zdrajcy, którzy przebywają na Litwie, w Polsce i u was. Ty ich wspierać. Koszt jednego takiego uciekiniera to około 400 tys. euro. Nie będziemy prowadzić z nimi żadnego dialogu ani negocjacji - powiedział Łukaszenko. 

Czytaj więcej

Łukaszenko: Wiemy, że jeśli posuniemy się za daleko, dojdzie do wojny

- To są zdrajcy państwa. Uciekli za granicę i tam siedzą. Dlaczego? Wiem, co powiecie: Oni boją się represji i więzienia, tak? Odpowiem: jeśli walczysz dla ludu, jeśli jesteś gotowy walczyć, walcz. Wszyscy rewolucjoniści mają za sobą trudną drogę - dodał.

Kontynuując temat, Łukaszenko odniósł się do sytuacji w Rosji i możliwości dialogu między Władimirem Putinem a Aleksiejem Nawalnym. - Jak tylko Putin i Nawalny usiądą do stołu negocjacyjnego, ja od razu zacznę negocjować ze Swietłaną (Cichanouską - red.) - powiedział.

Reklama
Reklama

- Dla mnie Nawalny jest człowiekiem skorumpowanym. A Putin nigdy nie zasiądzie z nim do stołu negocjacyjnego. On nie jest dla Putina opozycjonistą, on jest zdrajcą interesów Rosji - dodał.

Polityka
Hillary Clinton zeznaje w Kongresie. „Jeffrey Epstein był odrażającą osobą, ale nie jest jedyny”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Amerykanie chcą deportacji, ale mówią „nie” metodom Donalda Trumpa
Polityka
Duńczycy pójdą do urn. Premier zachowa władzę dzięki Donaldowi Trumpowi?
Polityka
Tajne „państwo w państwie”. Jak ajatollah Chamenei kieruje Iranem z podziemnego bunkru
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama