Thierry Breton był gościem francuskiej prywatnej stacji telewizyjnej BFM TV. Mówił przede wszystkim o skomplikowanej sytuacji Wielkiej Brytanii po opuszczeniu Unii Europejskiej.

Kraj dotkliwie odczuł ciężar wyjazdu wielu zagranicznych pracowników. Brak kierowców spowodował, że w sklepach straszą puste półki, a przed stacjami benzynowymi wiją się kolejki samochodów. Brak pracowników ubojni doprowadził do przymusowego wybicia tysięcy świń i drobiu.

Czytaj więcej

Brexit: brytyjski rząd pilnie szuka rzeźników do pracy

- Spójrzcie, co się dzieje w sklepach. Spójrzcie, co się dzieje z paliwem, spójrzcie, co się dzieje z brakiem lekarzy i pielęgniarek - mówił Thierry Breton. - To tragedia, co się tam dzieje. Katastrofa ekonomiczna - ocenił.

Unijny komisarz nie spodziewa się, że ta sama sytuacja będzie miała miejsce w Polsce, której rząd "kontynuuje spór z UE" i w ogóle nie wierzy w polexit.

- Polska jest jednym z najbardziej eurofilskich krajów Unii - przypomniał Breton. - 4 proc. polskiego PKB pochodzi z Europy. Polacy nigdy nie wyjdą z Unii. Nigdy.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki
Sondaż: Niemal co drugi Polak uważa, że rząd może doprowadzić do polexitu

Polityk dodał jednak, że obecność w UE pociąga za sobą obowiązki.

- Nikt nie jest zmuszany do przyłączenia się do UE. Ale jeśli już do niej dołączasz, szanujesz fakt, że wyroki europejskich trybunałów mają pierwszeństwo przed sądami krajowymi - dla poszanowania rządów prawa, a w szczególności dla niezależności wymiaru sprawiedliwości - zauważył francuski polityk.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ