Wybory wewnętrzne przynoszą nowe rozdania we władzach największej partii opozycyjnej w regionach.

Działacze Platformy Obywatelskiej decydowali dziś o kształcie nowego personalnego rozdania w regionach i powiatach, jak również oddadzą głosy w wyborach na szefa Platformy. Tu kandydat był jeden Donald Tusk. I to on został szefem PO.

Więcej emocji budziły wybory w regionach. Do zmiany władzy doszło na Mazowszu. Już wcześniej z kandydowania i rywalizacji z rzecznikiem partii Janem Grabcem zrezygnował dotychczasowy wieloletni szef regionu, europoseł Andrzej Halicki.

I ostatecznie to poseł Grabiec został szefem regionu. - Jan Grabiec – przewodniczący mazowieckiej PO i Marcin Kierwiński przewodniczący warszawskiej PO. Wybory wewnętrzne przeprowadzone błyskawicznie – teraz możemy się skupić na tym co najważniejsze. Na przygotowaniu do wygrania wyborów parlamentarnych – napisał w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Czytaj więcej

PO zmienia twarze w regionach

W mateczniku i bastionie Platformy na Pomorzu rywalizowali posłanka Agnieszka Pomaska oraz marszałek regionu Mieczysław Struk. Sam przewodniczący PO Donald Tusk w ostatnich dniach publicznie zadeklarował, że będzie głosował na posłankę Pomaskę. W tym regionie do tej pory liderem był Sławomir Neumann.

Ostatecznie wygrał Struk. - Gratulacje dla nowego przewodniczącego regionu pomorskiego PO Mieczysława Struka. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i wsparcie w tych ostatnich tygodniach. Mile wspominam wszystkie spotkania w pomorskich powiatach. Do zobaczenia na kolejnych – napisała na Twitterze posłanka Pomaska.

Innym ważnym regionem w rywalizacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej był Dolny Śląsk. Tam rywalizowali poseł Michał Jaros – który prowadził bardzo intensywną kampanię – oraz prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. Lider PO Donald Tusk w niedawnym wywiadzie dla regionalnej „Gazety Wyborczej" powiedział, że głosowałby właśnie na Szełemeja, gdyby mógł oddać głos na Dolnym Śląsku. Według nieoficjalnych informacji zwyciężył Jaros, który napisał na Twitterze jedno słowo: "Dziękuję".

Znane są też już wyniki na Podlasiu. Tam zakończyła się „era” Roberta Tyszkiewicza. Nowym przewodniczącym regionu został poseł Krzysztof Truskolaski, prywatnie syn prezydenta Białegostoku.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Wojciech Saługa pozostanie szefem regionu śląskiego. "Dziękuję za Wasze głosy! Ruszamy do pracy, bo cel jest jeden #WygramyŚląskie" - napisał na Twitterze. Także w warmińsko - mazurskim bez zmian, na stanowisku pozostanie poseł Jacek Protas.  Poseł Tomasz Lenz z Torunia ponownie został w kujawsko-pomorskim. Nowym szefem PO w Bydgoszczy został natomiast Michał Sztybel.

Nie było starcia w Wielkopolsce, gdzie z rywalizacji wycofał się Waldy Dzikowski, a jedynym kandydatem był dotychczasowy szef Rafał Grupiński, który ponownie został wybrany. Także jedyny kandydat na stanowisko przewodniczącego Artur Gierada został wybrany na lidera świętokrzyskich struktur PO. Poparło go 97 proc. głosujących.  Analogiczna sytuacja wystąpiła w opolskim, gdzie ponownie przewodniczącym struktur lokalnych został Andrzej Buła.

Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz został szefem PO w regionie, a poseł Arkadiusz Marchewka - w Szczecinie. 

Były poseł Stanisław Żmijan został przewodniczącym PO w regionie lubelskim, ze znaczną przewagą pokonując dwóch rywali. Rywalizowali oni o stanowisko, które poprzednio zajmował prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

- współpraca mik