Mężczyznę ma w środę przesłuchać prokurator.

31-letniego mężczyznę policja zatrzymała we wtorek wieczorem. Trafił do aresztu. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

W poniedziałek popołudniu podejrzany za pomocą piły elektrycznej ściął krzyż stojący na terenie parafii pw. Św. Alberta Chmielowskiego. Mężczyzna zarejestrował całe zdarzenie, a nagranie umieścił w internecie.

To właśnie dzięki temu nagraniu policji udało się ustalić tożsamość sprawcy ścięcia krzyża. Mężczyznę zatrzymano w wynajmowanym przez niego mieszkaniu w Zielonej Górze.

- To bardzo przykra sprawa. Wszystkie obiekty każdego kultu religijnego powinny być szanowane. Ten krzyż był bardzo mocno osadzony w środowisku katolików. Mieszkańcy często nosili go podczas drogi krzyżowej. Nie wiem komu mógł przeszkadzać, ale jego ścięcie to hańba - komentował sprawę w rozmowie z "Gazetą Lubuską" przewodniczący Rady Miasta, Piotr Barczak z PiS.