- Mówiłam od samego początku, że ta oferta jest niewystarczająca. Musi być ten jeden krok, dalej, byśmy mogli wygrać wybory - kontynuowała.
- Z przykrością muszę powiedzieć, że po powrocie Donalda Tuska, akurat w tym obszarze niewiele się zmieniło - dodała podkreślając, że z Platformy Obywatelskiej kierowanej przez Donalda Tuska też odeszłaby do Polski 2050.
- Tusk tchnął (w PO) bardzo dużo poczucia sprawczości, poczucia siły. To na pewno jest trochę inna Platforma. Ale w moim przekonaniu to co jest najważniejsze, żeby wygrać z PiS-em, to jest przedstawienie oferty pozytywnej, a po drugie kierowanie oferty do tych ludzi, którzy dzisiaj wahają się czy zostać w głosowaniu na PiS, czy jednak dokonać innego wyboru - przekonywała Mucha.
W moim przekonaniu to co jest najważniejsze, żeby wygrać z PiS-em, to jest przedstawienie oferty pozytywnej
- Oni nie przyjdą głosować na Platformę, ale być może będą głosować na nas - dodała.
Mucha powołała się na sondaż wskazujący, że 10 proc. wyborców PIS-u z 2019 roku popiera dziś Polskę 2050.
Czytaj więcej
To nikomu nie służy, że posłowie Platformy tak mówią - mówił w RMF FM Michał Gramatyka, poseł koła Polska 2050 pytany o słowa polityków Koalicji Ob...
- I to może być dokładnie ta grupa, która zdecyduje o tym, która strona w tym cywilizacyjnym sporze wygra - podsumowała.
A czy - gdyby pojawiła się taka propozycja - posłanka Polski 2050 rozważałaby powrót do Platformy Obywatelskiej?
- Nie rozważałabym, tutaj temat jest zamknięty. Nie było takich rozmów. Przez najmniejszą sekundę nie żałowałam tej decyzji - zapewniła.