Po wyborach w nowym Bundestagu mogą wyłonić się dwie koalicje większościowe z udziałem FDP i Zielonych. Te koalicje to tzw. Jamajka - czyli koalicja CDU/CSU, Zielonych i FDP (nazwa koalicji pochodzi od kolorów symbolizujących poszczególne partie, które są takie same jak kolory flagi Jamajki - czarny, zielony i żółty); oraz "Światła drogowe" (SPD, FDP i Zieloni - nazwa koalicji również pochodzi od kolorów symbolizujących partie).

25,7 proc.

Tyle głosów zdobyła w wyborach z 26 września zwycięska SPD

Przedstawiciele FDP i Zielonych rozmawiali najpierw ze sobą, a potem odbyli rozmowy dwustronne z CDU/CSU i SPD. FDP sygnalizowało, że jest gotowe prowadzić dalsze rozmowy z CDU/CSU.

W środę rano współprzewodniczący Zielonych, Robert Habeck oświadczył, że jego partia proponuje FDP "wspólne wystąpienie wobec SPD i przejście do trójstronnych rozmów" na temat utworzenia nowej większości.

Czytaj więcej

Niemcy: Tydzień po wyborach wciąż nie wiadomo, czy zwycięzcy będą rządzić

- To propozycja dla FDP na teraz. Zobaczymy jak na nią zareagują - dodał Habeck. Lider Zielonych przyznał jednocześnie, że Zieloni wciąż różnią się w niektórych kwestiach zarówno z FDP, jak i SPD.

- Jest wiele rzeczy, których jeszcze nie przedyskutowaliśmy - mówił.

W odpowiedzi lider FDP, Christian Lindner stwierdzi, że FDP przyjęło propozycję Zielonych. Lindner miał się już kontaktować w tej sprawie z kandydatem SPD na kanclerza, Olafem Scholzem.

Wybory do Bundestagu z 26 czerwca wygrała SPD, uzyskując 25,7 proc. głosów. Drugie miejsce zdobyło CDU/CSU z poparciem 24,1 proc. głosów.

Niezależnie od wyniku rozmów koalicyjnych nowy rząd Niemiec będzie pierwszym od 2005 roku na czele którego nie stanie Angela Merkel. Jeśli kanclerzem zostanie polityk SPD, Olaf Scholz, będzie czwartym po II wojnie światowej kanclerzem wywodzącym się z socjaldemokracji.