Zanotowane zdarzenia to czyny, które mogą stanowić przestępstwo lub wykroczenie z punktu widzenia przepisów Kodeksu wyborczego.

Podczas pierwszej dziś konferencji prasowej członkowie PKW mówili m.in. o przypadkach agitacji wyborczej, uszkodzeniu lub usuwaniu materiałów wyborczych.

Czytaj także: Lokale wyborcze otwarte

Porządku w Polsce pilnuje dziś 28356 policjantów.

PKW  wspomniała również, że jeszcze wczoraj doszło do skreślenia kilku kandydatów z list wyborczych. Dotyczy to m.in. jednego z kandydatów na burmistrza, który podał nieprawdziwe dane związane z przynależnością partyjną.

W przypadkach kilku komisji wyborczych doszło do opóźnień w otwarciu lokalu lub przerw w pracy - z powodu braku prądu.

Nie wiadomo jeszcze, czy te zdarzenia wpłyną na przedłużenie ciszy wyborczej.

Jak mówiła szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak, o tym, jakim stresem jest dla członków komisji wyborczych ta praca, może świadczyć przypadek z jednej z obwodowych komisji, której członkowie wrzucili do urny wszystkie oficjalne pieczęcie.