Reklama

Pójdą z Kiszyniowa i poproszą braci Rumunów o zjednoczenie

Mołdawianie mogą już bez wiz jeździć do Unii Europejskiej, ale część chciałaby się połączyć z należącym do wspólnoty sąsiadem, Rumunią.
Pójdą z Kiszyniowa i poproszą braci Rumunów o zjednoczenie

Foto: 123RF

– Panie prezydencie, proszę nas wpuścić do domu – apelował do rumuńskiego przywódcy Klausa Iohannisa lider Obywatelskiego Ruchu Młodzieży Mołdawii Anatol Ursu, który był jednym z organizatorów niedzielnego marszu na rzecz zjednoczenia z Rumunią.

Około 30 tysięcy osób (według szacunków organizatorów) przeszło główną kiszyniowską ulicą Stefana III Wielkiego, apelując do mołdawskich władz o rozpoczęcie procesu przywrócenia granic historycznej Besarabii. Pod unijną i rumuńską flagą zwolennicy zjednoczenia apelowali do władz w Bukareszcie, by poparli ich dążenia i stanęli na drodze „przywrócenia historycznej sprawiedliwości".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama