Krzysztof Łapiński mówił m.in. o organizacji zbliżającej się wizyty w Polsce prezydenta Donalda Trumpa. Rzecznik potwierdził dzisiejsze informacje RMF FM o ministrach prezydenckich i rządowych, którzy wezmą udział w rozmowach.

 

- Nie wiemy, czy prezydent Trump powie coś zaskakującego, plan wizyty jest akceptowany przez obie strony, więc nie sądzę, by doszło do niespodzianek. Mimo że prezydent Trump jest osobą mniej przewidywalną niż jego poprzednik - zauważył Łapiński. - Możemy spekulować, ale to będą tylko spekulacje.

Łapiński tłumaczył również, że niedawne zamieszanie wokół nominacji ambasadorskich było w rzeczywistości rozpętane przez media, ponieważ nominacje były już podpisane wcześniej.

Pytany o podpis prezydenta pod ustawami dotyczącymi zmian w sądownictwie, Łapiński stwierdził:  - Pan prezydent na pewno się nad nimi pochyli.

Rzecznik prezydenta potwierdził wcześniejsze informacje, że podtrzymywany jest termin referendum konstytucyjnego, oraz że będą w tej kwestii prowadzone szeroko zakrojone konsultacje.

- Podejście partii opozycyjnych do referendum jest błędne - zauważa rzecznik. - Jeśli ktoś ma w programie zmiany konstytucji w pewnych aspektach, a nie chce uczestniczyć w konsultacjach, oznacza to, że pod znakiem zapytania stawia swoją wiarygodność.

Łapiński argumentował, że prezydent uważa, iż zmieniły się warunki - Polska jest w NATO i UE, od ustanowienia konstytucji minęło już 200 lat i pod kilkoma względami jest ona dysfunkcjonalna, dlatego przeprowadzenie w niej zmian jest konieczne. - Szczególnie w tym kierunku, by nie było wątpliwości, jak ją interpretować - mówił.

Rzecznik prezydenta nie odpowiedział na pytanie, czy Prawo i Sprawiedliwość włączy się w konstytucyjne konsultacje. - O to trzeba spytać władze PiS - stwierdził.