fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kornel Morawiecki: Nie pojmuję, co się stało z Frasyniukiem

Kornel Morawiecki
rp.pl
- To jest oburzające i bluźniercze. Nie można takiej manifestacji robić. Przeszkadzać innym w czczeniu zmarłych to jest nieprzyzwoite - powiedział Kornel Morawiecki.

W sobotę 10 czerwca wieczorem podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki Marszu Pamięci. Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. Wśród kontrmanifestujących był min. Władysław Frasyniuk, który - jak podała policja - odpowie z naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Grozi za to nawet 3 lata więzienia.

Czy Władysław Frasyniuk powinien brać udział w kontrmanifestacjach smoleńskich? - To jest oburzające i bluźniercze. Nie można takiej manifestacji robić. Przeszkadzać innym w czczeniu zmarłych to jest nieprzyzwoite - powiedział Kornel Morawiecki.

- Nie ma znaczenia, ile lat trwają miesięcznice. Mam przyjaciela, który codziennie, od wielu lat chodzi na grób swojego syna. Jeżeli ktoś uważa, ze powinny się odbywać miesięcznice to ma do tego prawo - dodał.

Gość programu powiedział, że na miesięcznicach nie dostrzega u Jarosława Kaczyńskiego nienawiści. - Dostrzegam żal i ból. Można każdemu przypisywać złe intencje, ale czyny są wymierne - powiedział Morawiecki.

Polityk mówił w programie, że żałuje decyzji o usunięciu krzyża z Krakowskiego Przedmieścia. - On powinien wrócić. Może by załagodził sytuację. To byłby najpiękniejszy pomnik. Ten symbol jest nieskończony - powiedział.

Co by Kornel Morawiecki powiedział Władysławowi Frasyniukowi? - Powiedziałbym, by tego nie robił. Przychodzi na manifestacje ze znaczkiem napisanym cyrylicą. (Je*** PiS - red.). Zupełnie nie pojmuję, co się stało z moim kolegą z podziemia - skomentował.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA