Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, którą 18 września uchwalił Sejm, m.in. znosi wymóg jakości powietrza jako warunek pobierania opłaty miejscowej. 

Czytaj więcej

Rząd zdecydował: zapłacimy więcej za pobyt w kurorcie, za to mniej kupując telefon

Nocujesz przez miesiąc, opłaty miejscowej nie będzie

Opłata miejscowa, potocznie zwana opłatą klimatyczną lub uzdrowiskową, to lokalna danina pobierana od osób korzystających przez co najmniej jedną noc z usług zakwaterowania w miejscowościach posiadających walory klimatyczne, uzdrowiskowe czy krajobrazowe. O jej wprowadzeniu i wysokości, w granicach ustawowego maksimum, nadal mają decydować rady gmin.  Nowe przepisy przewidują ponadto, że opłatę będą pobierać podmioty świadczące usługi noclegowe, otrzymując za to co najmniej 10 proc. zebranej kwoty. Ustawa wprowadza również zwolnienia dla określonych grup osób z niepełnosprawnościami oraz osób korzystających z zakwaterowania przez ponad 29 kolejnych nocy. 

Teraz ustawą zajmie się Senat. Jeżeli ustawa wejdzie w życie, od 2027 r. maksymalna stawka wyniesie 5 zł za noc, a na obszarach ochrony uzdrowiskowej 5,50 zł. 

Czytaj więcej

NIK: Uzdrowiska nie takie zdrowe

Zakopane się cieszy, turyści skracają pobyty

Zgodnie z nowymi przepisami pobieranie opłaty miejscowej nie będzie już uzależnione od czystości powietrza w danej miejscowości. – Dla Zakopanego najważniejsze jest to, że zrezygnowano z uzależnienia pobierania opłaty od czystości powietrza. To była największa bzdura, bo przy ocenie jakości powietrza brano pod uwagę obszar obejmujący niemal całą Małopolskę, co powodowało, że ocena jakości powietrza nie odzwierciedlała warunków panujących w samym Zakopanem. Tymczasem w mieście pod Giewontem, powietrze jest bardzo dobrej jakości – powiedział PAP burmistrz miasta Łukasz Filipowicz.

Czytaj więcej

Kolejne skargi do sądów za opłatę klimatyczną mimo smogu

Innego zdania są jednak turyści. Przyznają, że ogólnie jakość powietrza znacznie się poprawiła, ale nie w sezonie grzewczym. Problem jest zwłaszcza w dolnych rejonach miasta. Jedną z turystek zacytował w lutym tego roku serwis smogLab.pl: – Wróciłam w tym roku wcześniej z ferii z synem, także z powodu jakości i toksyczności powietrza w Zakopanem. Przyjeżdżamy do Zakopanego, a tu czuć spalanie śmieci, węgla, widać to po kominach. Jak sprawdzam jakość powietrza w aplikacji, to widzę w kolejnych dniach, że powietrze jest bardzo złe, złe lub dostateczne. Apogeum było dla mnie to, że płacisz dziennie 330 zł za karnet i wypożyczenie sprzętu i jeździsz na nartach w tym smogu – powiedziała serwisowi SmogLab pani Katarzyna, która odwiedza polskie Tatry od 40 lat.

W 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że gmina Zakopane bezprawnie pobiera opłatę za czyste powietrze. Podtrzymał wyrok WSA w Krakowie uznający za nieważną uchwałę Zakopanego z 2015 r. dotyczącą poboru tej opłaty. Władze miasta argumentowały wówczas, że obowiązuje wcześniejsza uchwała z 2013 r. i zapowiadały dalszy pobór opłaty. W 2025 r. NSA oddalił skargę kasacyjną Zakopanego w sprawie indywidualnej interpretacji podatkowej dotyczącej poboru opłaty miejscowej od turysty z uwagi na jakość powietrza.

Czytaj więcej

Zakopane trzeci raz przegrało w NSA spór o opłatę miejscową od turystów

Opłata miejscowa  jako rekompensata dla mieszkańców

Burmistrz  Filipowicz uważa, że nowo uchwalone przepisy rozwiązują istotny problem związany z podstawą pobierania opłaty. – Dla Zakopanego przyjęte przez Sejm rozwiązanie jest oczywiście na plus. Tak naprawdę jest to opłata rekompensaty dla mieszkańców, bo inwestycje przeznaczone stricte na cele turystyczne nie są wtedy finansowane z bieżącego budżetu na wydatki miejskie – powiedział.

Burmistrz opowiedział się także za pozostawieniem samorządom dużej swobody w ustalaniu wysokości opłaty. Jego zdaniem jej stawka mogłaby być powiązana np. ze średnią krajową lub minimalną stawką godzinową. Obecnie stawka opłaty w Zakopanem należy do najniższych w Polsce – wynosi 2 zł od osoby za dobę. Zakopane uzyskuje z tego tytułu blisko 6 mln zł rocznie. Łukasz Filipowicz zapowiada w mediach, że będzie forsował podwyżkę opłaty miejscowej.

Czytaj więcej:

Administracja Sądy za turystami, którzy nie chcą płacić za brudne powietrze

Pro