Nad obowiązującą zaledwie od kilku miesięcy ulgą na zabytki zwaną też Pałacyk+ bardzo szybko zawisły czarne chmury. Wydawało się bowiem, że rząd chce się z niej wycofać. W początkowych planach tzw. korekty Polskiego Ładu miała w ogóle zniknąć. Ostatecznie po fali krytyki zwłaszcza ze strony środowisk zajmujących się ochroną zabytków i dziedzictwa narodowego, ulga została, ale będzie poprawiona.

Od 2023 r. z przepisów ustawy o PIT dotyczących ulgi na zabytki zniknie jedna z podstaw do odliczenia wydatków. Modyfikacji ulegną też warunki odliczania przy jednym z dwóch rodzajów wydatków, które po nowym roku nadal będą dawały ulgę.

Wydatki na odpłatne nabycie zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru zabytków lub udziału w takim zabytku są premiowane ulgą tylko do końca tego roku. I to pod warunkiem poniesienia na nabytą nieruchomość wydatku na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane. W tym przypadku odliczenie jest limitowane w ten sposób, że nie może być to więcej, niż kwota odpowiadająca iloczynowi 500 zł i mkw. powierzchni użytkowej zabytku. Ponadto limit na wszystkie inwestycje podatnika z tego tytułu nie może przekroczyć 500 000 zł. Od nowego roku ulga przy nabyciu samej nieruchomości zabytkowej zniknie.

Niemniej podatnicy, którzy w czasie obowiązywania tej preferencji czyli do końca 2022 r. zakupią spełniający kryteria zabytkowy pałacyk czy kamienicę, będą mogli rozliczać wydatki z tym związane także w rozliczeniach za kolejne lata. Zgodnie bowiem z art. 26hb ust. 8 ustawy o PIT kwota odliczenia nieznajdująca pokrycia w rocznym dochodzie podatnika podlega odliczeniu w kolejnych latach, nie dłużej jednak niż przez sześć lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym go dokonano. A w świetle normy przejściowej czyli art. 20 nowelizacji do wydatków w modyfikowanym zakresie, ale poniesionych do końca grudnia 2022 r. stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym.

Druga istotna zmiana, z jaką muszą od nowego roku liczyć się inwestujący w nieruchome zabytki dotyczy wydatków na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane. Obecnie do skorzystania z ulgi taki zabytek ma być wpisany do rejestru zabytków, ale też może znajdować się ewidencji zabytków. W przyszłym roku premiowane ulgą będą wydatki na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane jedynie przy zabytku nieruchomym wpisanym do rejestru zabytków. Konsekwencją tej zamiany są też modyfikacje kolejnych warunków ulgi. I tak przede wszystkim odliczenie będzie przysługiwać podatnikowi, jeżeli w momencie poniesienia wydatku będzie właścicielem lub współwłaścicielem zabytku nieruchomego. Będzie posiadał sporządzone na piśmie pozwolenie wojewódzkiego konserwatora zabytków na prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku. A po jego poniesieniu uzyska zaświadczenie wojewódzkiego konserwatora zabytków potwierdzające wykonanie odpowiednio tych prac czy robót.

Od nowego roku zmieni się też jedna z przesłanek, która wyklucza prawo do ulgi. Pożegnają się z nią inwestorzy, u których wydatki będą wykraczać poza zakres prac i robót określonych w pozwoleniu wojewódzkiego konserwatora zabytków lub zostaną wykonane niezgodnie z jego pozwoleniem. W praktyce w takiej części fiskus będzie mógł więc odmówić prawa do odliczenia.

Ustawodawca postanowił również w nowy sposób uregulować moment skorzystania z ulgi. Zgodnie z obecnym brzmieniem przepisów odliczenia w przypadku wpłat na fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni mieszkaniowej oraz prac konserwatorsko-restauracyjno-budowlanych dokonuje się w zeznaniu za rok podatkowy, w którym poniesiono takie wydatki. W wyniku nowelizacji, tj. od rozliczenia za 2023 r., w zeznaniu składanym za rok poniesienia będą rozliczane już tylko wpłaty na fundusz remontowy wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej.

Ulgę przy wydatkach w zakresie prac konserwatorsko-restauracyjno-budowlanych podatnicy będą rozliczać zaś dopiero w zeznaniu składanym po otrzymaniu zaświadczenia potwierdzającego ich wykonanie. Inaczej mówiąc przy renowacjach, które są planowane na przyszły rok może się zdarzyć, że za pracę będzie trzeba zapłacić w jednym roku, ale rozliczy się je dopiero w zeznaniu za kolejny.

Ulga pałacyk+ nie ulegnie zmianie w przypadku trzeciej kategorii wydatków premiowanych odliczeniem, tj. wspomnianych już wpłat na fundusz remontowy wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej utworzony zgodnie z odrębnymi przepisami dla zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru zabytków lub znajdującego się w ewidencji zabytków. Po nowym roku, tak jak obecnie odliczenie będzie przysługiwać od podstawy obliczenia podatku. I zakresie, w jakim będzie funkcjonować nadal – tak jak dziś – nie będzie mogło przekroczyć 50 proc. wydatków udokumentowanych odpowiednio dowodem wpłaty na fundusz remontowy i fakturą wystawioną przez podatnika VAT niekorzystającego ze zwolnienia. Małżonkowie na wspólności majątkowej, wydatki premiowane ulgą nadal będą odliczać po równo lub w dowolnie ustalonej proporcji. I to bez względu na to, czy dokument potwierdzający ich poniesienie został wystawiony na imię obydwojga czy jednego z nich.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Czytaj więcej

Pałacyk+ w nowej odsłonie