Polska wprowadziła podatek od sprzedaży detalicznej na mocy ustawy, która weszła w życie 1 września 2016 r. Jego pobieranie było kilkakrotnie odraczane z powodu sporu między Polską i Komisją Europejską o prawidłowość zasad jego pobierania w świetle reguł UE dotyczących wspólnego rynku. Ostatecznie obowiązuje od 1 stycznia 2021 r.

Podstawa opodatkowania to miesięczny przychód uzyskiwany przez wszystkich detalicznych sprzedawców towarów na rzecz konsumentów w wysokości przewyższającej 17 milionów złotych  (około cztery miliony euro). Przewidziano dwie stawki podatku: 0,8 proc. dla przychodów między 17 milionów a 170 milionów zł i stawkę 1,4 proc. obciążającą część przychodów przewyższającą 170 milionów zł.

W wydanej w 2017 r. decyzji Komisja Europejska zakwestionowała polski podatek progresywny jako niedozwoloną pomoc państwa dla mniejszych przedsiębiorstw, którzy w  dużo niższym stopniu byliby obciążeni tym podatkiem. Komisja argumentowała, że wprowadzenie podatku powoduje przyznanie niedozwolonej korzyści „zbyt nisko opodatkowanym” małym przedsiębiorstwom, przez co należy uznać je za zakazaną pomoc państwa. Nakazała władzom polskim anulowanie wszystkich zawieszonych wypłat związanych z tym podatkiem ze skutkiem od daty jej przyjęcia.

Polska wniosła skargę do Sądu Unii Europejskiej, a ten 16 maja 2019 r.  stwierdził nieważność  decyzji wszczynającej formalne postępowanie wyjaśniające oraz decyzji negatywnej dotyczącej Polski. Sąd UE orzekł, że Komisja niesłusznie uznała, iż wprowadzenie progresywnego podatku od przychodów ze sprzedaży detalicznej towarów skutkowało powstaniem selektywnej korzyści na rzecz przedsiębiorstw osiągających niskie przychody. Nie mogła - w świetle akt sprawy w chwili przyjmowania tej decyzji - wstępnie zakwalifikować tego podatku jako nowej pomocy pomijając istnienie uzasadnionych wątpliwości w tym zakresie.

Węgierski progresywny podatek od obrotu pochodzącego z publikacji reklam został wprowadzony ustawą, która weszła w życie  15 sierpnia 2014 r. Podatek był oparty na obrocie netto podmiotów publikujących reklamy (organy prasowe, media audiowizualne, podmioty zajmujące się publikacją ogłoszeń) prowadzących działalność na Węgrzech. Początkowo obejmował przedziały sześciu stawek progresywnych w zależności od obrotu,  później został zmieniony i ostatecznie miał dwie stawki. Podatnikom, których wynik przed opodatkowaniem w roku podatkowym 2013 był zerowy lub ujemny, dawał też możliwość odliczenia od ich podstawy opodatkowania 50 proc. strat przeniesionych z poprzednich lat podatkowych.

Po zakończeniu formalnego postępowania wyjaśniającego  w sprawie tego podatku,  Komisja uznała w listopadzie 2016 r., że środek podatkowy przyjęty przez Węgry stanowił  pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym w związku z jego progresywną strukturą, jak również w związku z możliwością odliczenia przeniesionych strat. KE nakazała Węgrom natychmiastowe i skuteczne odzyskanie pomocy wypłaconej na rzecz beneficjentów.

Wyrokiem z 27 czerwca 2019 r. Sąd UE stwierdził nieważność tej ostatniej ze wskazanych decyzji, orzekając, że Komisja błędnie uznała, iż sam podatek oraz mechanizm częściowego odliczania przeniesionych strat stanowiły korzyści selektywne.

Na poparcie swych odwołań od wyroku Sądu, Komisja podniosła m.in., że Sąd naruszył art. 107 ust. 1 TFUE, orzekając, że progresywny charakter odpowiednio rozpatrywanych podatków od obrotu nie prowadził do powstania selektywnej korzyści.

W dwóch wyrokach z 16 marca 2021 r. Trybunał, w składzie wielkiej izby, oddalił odwołania wniesione przez Komisję od zaskarżonych wyroków.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Trybunał potwierdził, w dziedzinie pomocy państwa, zasadę ustanowioną w zakresie swobód podstawowych rynku wewnętrznego, wedle której w obecnym stanie harmonizacji unijnego prawa podatkowego państwa członkowskie mają swobodę w ustanawianiu systemu opodatkowania, który uznają za najbardziej odpowiedni, a więc stosowanie opodatkowania progresywnego w oparciu o obroty zależy od uznania każdego państwa członkowskiego, pod warunkiem, że cechy konstytutywne rozpatrywanego środka nie wykazują żadnego elementu oczywiście dyskryminującego.

- Prawo Unii w dziedzinie pomocy państwa co do zasady nie stoi na przeszkodzie temu, aby państwa członkowskie zdecydowały się na wybór progresywnych stawek opodatkowania mających na celu uwzględnienie zdolności podatkowej podatników, ani nie zobowiązuje państw członkowskich do zastrzeżenia stosowania progresywnych stawek wyłącznie do opodatkowania zysków, z wyłączeniem opodatkowania obrotu - uznał TSUE.

Trybunał przypomniał, że dla celów kwalifikacji środka podatkowego jako „pomocy państwa” w rozumieniu art. 107 ust.1 TFUE  ustalenia wymaga, czy środek ten może sprzyjać „niektórym przedsiębiorstwom lub produkcji niektórych towarów” w porównaniu z innymi, znajdującymi się w podobnej sytuacji faktycznej i prawnej, więc tym samym poddanymi odmiennemu traktowaniu, które może zostać uznane za dyskryminacyjne.

Komisja musi zatem wykazać, że  dany środek podatkowy  wprowadza  nieuzasadnione, oczywiste  zróżnicowanie wśród podmiotów gospodarczych znajdujących się, w świetle celu przyświecającego krajowemu systemowi podatkowemu, w porównywalnej sytuacji. Zdaniem TSUE w obu sprawach Komisja nie wykazała, że cechy podatków  polskiego i węgierskiego zostały pomyślane w sposób oczywiście dyskryminujący, w celu obejścia wymogów wynikających z prawa Unii w dziedzinie pomocy państwa.

C-562/19P Komisja/Polska

C-596/19P Komisja/Węgry