We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne fiskusa, który odmówił podatnikom prawa do tzw. ulgi mieszkaniowej.

Sprawa dotyczyła czterech osób, które wystąpiły o interpretacje indywidualne. We wnioskach wyjaśniły, że są członkami wspólnoty mieszkaniowej, która powstała w kwietniu 2007 r. wskutek prywatyzacji przez Wojskową Agencję Mieszkaniową mieszkań w blokach wielorodzinnych.

Czytaj także: Rozliczenie PIT 2021 sprzedaży nieruchomości otrzymanej w spadku lub darowiźnie

Wspólnota, jako ogół właścicieli lokali, stała się właścicielem nie tylko gruntu i części urządzeń wspólnych budynków, ale także wszystkich podziemnych instalacji niezbędnych do jej funkcjonowania. Z wniosków wynikało, że budynki, wzniesione w latach 1936–1939, są w złym stanie i pilnie potrzebny jest ich gruntowny remont.

Dlatego w kwietniu 2008 r. współwłaściciele powzięli prawomocną uchwałę o podziale wspólnej nieruchomości w celu wydzielenia z niej dwóch niezabudowanych działek budowlanych do sprzedaży. Pieniądze miały posłużyć rewitalizacji budynków wspólnoty i całego terenu osiedla.

Podatnicy zgadzali się, że przypadające na nich zyski ze sprzedaży działek co do zasady podlegały PIT, bo transakcja nastąpiła przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku ich nabycia.

Niemniej przeznaczyli przychód ze sprzedaży swojego udziału w wydzielonej nieruchomości gruntowej w całości na własne cele mieszkaniowe, tj. remont lokalu mieszkalnego oraz części wspólnych budynku, więc byli przekonani, że mają prawo do zwolnienia z art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT, tzw. ulgi mieszkaniowej.

Fiskus nie potwierdził tego stanowiska. Jego zdaniem środki z odpłatnego zbycia udziałów w działkach wpłacone na fundusz wspólnoty nie korzystają ze zwolnienia. Wydatki poczynione przez wspólnotę mieszkaniową nie uprawniają bowiem do jego zastosowania.

Ponadto fiskus podkreślił, że wydatki na własne cele mieszkaniowe powinny być poniesione przez podatnika oraz udokumentowane rzetelnymi i wiarygodnymi dowodami.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Tymczasem w ocenie urzędników w spornym przypadku faktury będą wystawiane na wspólnotę, a zatem podatnicy nie będą dysponowali żadnymi dokumentami potwierdzającym poniesienie przez nich wydatków.

Podatnicy zaskarżyli interpretacje i wygrali. Najpierw rację przyznał im Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sąd ten nie zgodził się z fiskusem, że przepisy ustawy o PIT uniemożliwiają uznanie wydatków na remont części i urządzeń wspólnych budynku, których współwłaścicielami są skarżący, za przeznaczone na własne cele mieszkaniowe. Podkreślił, że pieniądze zostaną wpłacone na subkonto z przeznaczeniem na ściśle określony cel i nie staną się własnością wspólnoty.

Również Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skargi kasacyjne fiskusa nie są zasadne. Jeśli chodzi o udokumentowanie wydatków objętych zwolnieniem, to zdaniem NSA ustawodawca mówi o nim bezosobowo.

I, jak tłumaczył w ustnych motywach uzasadnienia sędzia NSA Stefan Babiarz, wcale nie musi to być dokument wystawiony na podatnika. NSA nie miał także wątpliwości, że ulgą objęte są wydatki na części wspólne, jako poniesione na części związane z własnym mieszkaniem.

Wyroki są prawomocne.

Sygnatura akt: II FSK 3598-3600/18, II FSK 3751/18.