Reklama

Pionierzy znad Wisły

To było bodaj cztery lata temu, podczas jakiejś warszawskiej degustacji. Marcin Płochocki zawołał mnie do siebie i w wielkiej konfidencji wyjął flaszkę bez etykiety. Oniemiałem. Wino było jeszcze mocno niegotowe, nieułożone, ale już znamionowało wielką klasę. Tak doczekaliśmy się polskiego wina z glinianej amfory, owocu wyjazdu Płochockich do Gruzji. To było ekstatyczne przeżycie.
Winnica Płochockich Qvevri 2015 150 zł

Winnica Płochockich Qvevri 2015 150 zł

Foto: materiały prasowe

Reklama

Ale cała historia zaczyna się dużo, dużo wcześniej, na początku wieku, kiedy warszawskie małżeństwo zafascynowane winem kupiło spłachetek ziemi w podkarpackim Glinniku. Nieduża winiarnia pochłonęła ich bez reszty, po kilku latach kupili więc 4 hektary w podsandomierskim Darominie. Po jakimś czasie rzucili korporacyjne posady i przenieśli się na wieś, do pięknej posiadłości, w której wiosną i latem przyjmują gości.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama