Reklama

Wpływ libertynów

Powieściopisarz Max Czornyj poleca w "Plusie Minusie".
Wpływ libertynów

Foto: Archiwum, Bartosz Pussak

Moja nowa powieść „Jestem mordercą" jest oparta na faktach. Wcielam się w niej w austriackiego celebrytę Jacka Unterwegera (1950–1994), który zabił wiele kobiet. Ten typ narracji wymaga specyficznego podejścia, trudno mi odnaleźć odniesienia do literatury współczesnej, ale gdybym miał mówić o swoich inspiracjach, z pewnością wymieniłbym znakomitych twórców pamiętników, takich jak Antoni Ferdynand Ossendowski czy Kazimierz Chłędowski. Z przyjemnością wracam też do wspomnień Casanovy.

Przechodząc do innych moich zainteresowań, wymienię literaturę libertyńską, czyli tę z końcówki XVIII wieku. Wtedy również narodziła się proza gotycka, która zapewne wywarła na mnie silny wpływ. Przychodzą mi na myśl tacy twórcy jak Matthew Lewis, Mary Shelley, Edgar Allan Poe. Niedawno przeczytałem po raz kolejny „Annę Kareninę". Dzieła Tołstoja i Dostojewskiego są pozycjami, które nigdy mnie nie zawodzą i za każdym razem wywołują silną impresję. Doskonałą pozycją jest również „Lampart" Lampedusy. Potrafi ona przenieść człowieka w inną, minioną już rzeczywistość. Kolejną doskonałą książką, zabierającą czytelnika w podróż do innej epoki, jest „Kapelusz cały w czereśniach" Oriany Fallaci. Jest to przepiękny zapis przemian Italii od końca XVIII wieku do współczesności, a zarazem pasjonująca rodzinna saga.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama