Reklama

Powstanie, polskość, los

Już dawno żadna książka eseistyczna nie wywołała takiej dyskusji jak „Kinderszenen” Jarosława Marka Rymkiewicza. I dobrze. Bo rzecz to ze wszech miar godna uwagi, przykład refleksji nad polskością, jej sensem i przeznaczeniem. I ceną – krwią, grozą, masakrą – jaką trzeba było zapłacić.

A jednak gdy czytałem ten tom Rymkiewicza – niektórzy piszą, że to manifest polskiego konserwatyzmu i myśli prawicowej – ogarniały mnie coraz większe wątpliwości. Przede wszystkim, co zrobić z radykalnym subiektywizmem Rymkiewicza, tak dobrze znanym wszystkim, którzy zetknęli się z historykami Holokaustu.

Dla Rymkiewicza niezwykłość i niewspółmierność Wydarzenia sprawia, że nie da się o nim napisać prawdy. Po prostu wszystkie relacje powstańców stają się prawdziwe („prawdziwe tylko w pewnym sensie”) przez samo to, że pochodzą od ludzi, którzy w owym „niebywałym fenomenie dziejowym” uczestniczyli.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama