Reklama

Dla odstępców błogi raj

Dla odstępców błogi raj

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman

Wgdańskim Dworze Artusa oglądam oryginalny akt pokoju oliwskiego z 3 maja 1660 r. kładącego kres wieloletnim wojnom Polski ze Szwecją, z tragicznym potopem na czele.

Stary pergamin, przechowywany obecnie w Warszawie, dopiero po raz drugi po 250 latach trafił do Gdańska. Z Jasnej Góry sprowadzono mające gdański rodowód pamiątki po dzielnym przeorze Augustynie Kordeckim, z jego bursztynowym różańcem i figurką Matki Boskiej podarowaną klasztorowi na Jasnej Górze przez opata cysterskiego jako wotum maryjne po wojnie polsko-szwedzkiej.

Miejscowe muzeum planuje przetłumaczyć traktat i wydać wraz z komentarzem historycznym. Trzeba znać jego treść, aby wiedzieć, jak bardzo złowróżbny to dokument, zapowiadający przyszłe nieszczęścia i upadek Rzeczypospolitej. Kończył okres ponad 40 lat zabójczego dla Polski zmagania się ze szwedzkim najeźdźcą, który splądrował kraj. Nic dziwnego, że ówcześni Polacy odetchnęli po sukcesie negocjacji, które trwały w oliwskim opactwie od grudnia 1659 r. aż do późnego wieczoru 3 maja 1660 r. Wtedy to, tuż przed północą, ogłoszono zawarcie pokoju.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama