Dekret taki wydała w 2002 roku watykańska kongregacja ds. biskupów. Uznano ten dokument za potwierdzenie zarzutów o przypadki deprawacji kleryków, jakie miały miejsce w Poznaniu w latach 90. Choć wydanie dekretu uznano za szczęśliwe zakończenie bulwersującej sprawy opisanej po raz pierwszy przez „Rzeczpospolitą”, to jednak przez ostatnie lata z zastanawiającą powtarzalnością pojawiały się informacje o staraniach abp. Paetza, aby uzyskać bądź rehabilitację, bądź uchylenie dekretu.
Dlatego gdy w czwartek „Gazeta Wyborcza” ogłosiła, że kilka tygodni temu kongregacja ds. biskupów miała cofnąć dekret – informacja ta potraktowana została przez komentatorów spraw kościelnych z uwagą. Jeszcze więcej zainteresowania wywołała podana przez „GW” informacja, że przeciwko cofnięciu dekretu występuje metropolita poznański abp Stanisław Gądecki. Oficjalnie nikt informacji „GW” ani nie zdementował, ani nie potwierdził.