Reklama

Tygodniowy komentarz Piotra Semki?

Przekonuje mnie argumentacja Amerykanów, że „zabójstwo Osamy było legalne, bo było konsekwencją akcji wojskowej w trakcie trwania konfliktu zbrojnego między USA a al Kaidą"

USA prowadzą już blisko dekadę wojnę z terrorystami w Afganistanie i Pakistanie. A jako państwo znajdujące się w stanie wojny – jak wskazują amerykańscy prawnicy – nie muszą stosować całej procedury karnej wobec wskazanych przez siebie celów.

Wojna z terroryzmem może trwać przez dekady i to budzi pytania o to, jak długo można takie wojenne zasady stosować. I czy nie oznacza to stosowania ich w nieskończoność. Ale akurat w wypadku Osamy bin Ladena tych wątpliwości nie jest tak dużo. Ten człowiek szczycił się mordem na tysiącach niewinnych ludzi. W tym akurat wypadku o braku winy mowy nie ma.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama