Reklama
Rozwiń
Reklama

Potocki: PiS zbudował świat emocji negatywnych

Andrzej Potocki, były polityk UD i UW | Donald Tusk, wyjeżdżając do Brukseli, by tam skonsumować największy sukces swojego życia, pozostawił swoją partię okaleczoną, pozbawioną głowy.
Andrzej Potocki, były polityk UD i UW

Andrzej Potocki, były polityk UD i UW

Foto: Fotorzepa/Bartłomiej Zborowski

Rz: Wiele lat minęło od czasu, gdy działał pan na scenie politycznej. Zakończył pan posłowanie w 2001 roku.

Miałem wtedy szczęście. Współpracowałem z takimi niezwykłymi ludźmi jak Bronisław Geremek, Jacek Kuroń czy Tadeusz Mazowiecki. To byli ludzie wielkiego formatu pod względem intelektualnym, moralnym i ludzkim. Do dzisiaj, gdy mam jakiś problem, zastanawiam się: a co Bronek by na to powiedział? Mimo że jego reakcje nie zawsze bywały jednoznaczne.

No właśnie. Swego czasu słynne było powiedzenie, że gdy Bronisław Geremek idzie po schodach, to nigdy nie wiadomo, czy po nich wchodzi, czy schodzi.

To prawda, Geremek był człowiekiem kompromisu, a za kompromis czasem płaci się utratą wyrazistości. A jednak ci ludzie mieli fenomenalne standardy. Geremek nauczył mnie na przykład, że nie wolno chodzić we własnej sprawie. Od tego są inni, a jeśli ich nie ma, to znaczy, że sprawa nie jest warta zabiegów. Niby proste, lecz mam wrażenie, że dzisiaj nikt tej reguły nie przestrzega. Miał też inną fantastyczną cechę – wolał krytyków od pochlebców, bo wiedział, że krytyka, nawet pochopna, zmusza do przemyślenia własnego poglądu. U współczesnych liderów partyjnych w cenie jest raczej pochlebstwo i utwierdzanie we własnej racji. Stąd osobowości godne uwagi w dzisiejszym parlamencie to wymierający gatunek. Co najważniejsze, Polska w ciągu jednego pokolenia wykonała największy skok cywilizacyjny w swojej historii. Jestem naprawdę dumny, że jest w tym również promil mojego udziału.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama