Reklama
Rozwiń
Reklama

Moskwa nie odpuszcza nigdy

Żadne graniczące z Rosją państwo nie może oczekiwać, że uzna ona prawa swoich sąsiadów do wolności i samostanowienia.
Moskwa nie odpuszcza nigdy

Foto: NurPhoto/AFP

Od zarania naszych dziejów, a już z pewnością od dwu i pół stulecia (zabory), największym polskim problemem jest Rosja. To problem historyczny, polityczny, kulturowy. Sąsiad, z którym zmagamy się od wieków. Podobnie jak od wieków zmagamy się z Niemcami. Z tą różnicą, że Niemcy po drugiej wojnie światowej zrozumieli, że powiększanie Lebensraum nie bardzo się opłaca, i odpuścili Drang nach Osten (przynajmniej wszystko na to wskazuje). Dzisiaj parcie niemieckie na Wschód to wyłącznie ekonomiczny napór niemieckich interesów.

Bojarzy i szlachta

Dla Rosjan, którzy doskonale zdają sobie sprawę z wielkości swojego państwa, Lachy, Priwislanskij Kraj – ma status karła. W dodatku wrednego i złośliwego. Takiego, który kąsa, gryzie, odszczekuje się. Którego, pomimo wielowiekowych prób, nigdy nie udało się zniewolić. Mało tego! Wielkolud Rus niejednokrotnie zmuszony był umykać przed tym zadziorą daleko za Moskwę czy Kijów. Dziś niewielu pamięta, że choć Rosjanie często i długo okupowali nasz kraj, to więcej wygraliśmy z nimi dużych bitew niż oni z nami. Czy to dlatego rosyjski polityk Władimir Żyrinowski zachęca dzisiaj, by za pomocą atomu raz na zawsze unicestwić Polaków? Skąd tyle pogardy dla naszego narodu, naszej państwowości? Pogardy zawekowanej od wieków w umysłach Rosjan, nawet tych światłych. Wszak Dostojewski o Polakach mówił pogardliwie „Paliaczki". W swoich powieściach kreślił ich jako cwaniaków i szubrawców.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama